13 września 2009

Allegrowe Szaleństwo

Hype na 2E trwa [co moi cieszy ;) ]. Na Allegro pojawiły się 2 klasyczne settingi do tej edycji AD&D, Dark Sun oraz Al-Qadim. Na dzień dzisiejszy, boxy osiągnęły niezłą sumkę - odpowiednio: 207 zł i 233 zł, a do końca licytacji jeszcze trochę zostało. I tu dwa kurioza. Settingi te można kupić na Zachodzie (np. e-Bay, ale nie tylko), za połowę, a nawet 1/4 tej sumy. Myślę, że za kilka lat ta przepaść zaniknie i AD&D będzie można zakupić za racjonalną cenę, zgodną z przyjętymi tam, kolekcjonerskimi listami [Nadziejamatkągłupichaległupimazawszeszczęście - jakby to powiedział Tinkerer z Dragonlance ;) - przypis, Albino]. Drugie kuriozum:



- Dark Sun, z tego co widzę na zdjęciach, nie posiada podstawowych dwóch książek! Czyli nie ma z oryginalnego pudełka najważniejszej części - bez nich nie da się, niestety, grać. 2 podręczniki miały okładki podobne do tej z okładki boxa oraz z pierwszej książki Denninga. Settingu od nastu lat już nie mam, ale kilka z tych rzeczy pochodzi nie tylko z podstawowego pudełka, ale i z innych dodatków (trzecia mapa, cztery małe książeczki na kołonotatniku i dwie broszury, prawdopodobnie z przygodami) - hmm... Jeśli sprzedawca nie sfotografował wszystkiego, to ok, ale jeśli tak zrobił, to... kupujecie mocno wybrakowany box. Najlepiej zapytać sprzedawcę przed kupieniem - zresztą zawartość oryginalnego boxa macie na fotce z tyłem pudełka. Poniżej okładki obu bazowych podręczników:



- Al-Qadim z kolei, przedstawia się nieźle, bo oprócz boxa Land of Fate posiada podstawkę, Arabian Adventures. Tu zakup jest bardzo opłacalny [jak na realia cenowe Allegro, nie Zachodnie - przypis, Albino] - zwłaszcza dla lubiących baśniowy Bliski Wschód oraz dalekie wyprawy na południe Forgotten Realms.

27 komentarzy:

Albino pisze...

Ponad 60$ za DS, lol. U mnie można kupić za 5-10$ xD.

smartfox pisze...

5-10 baksów? I to mnie własnie wku...a. Ceny podręczników bywają 2 razy tańsze niż u nas, a zarobki 5-6 razy większe.

Ech

Albino pisze...

E tam, jak napisał Kanonik - w końcu i to się zmieni. Słyszałem, że niektóre sklepy i aukcje nie obsługują klientów z Europy Wschodniej, a i shipment na E-Bay US / UK czasami nie obejmuje PL. Ale to się zmieni i takie kosmiczne cenny za setting nie będą miały miejsca.

smartfox pisze...

Noble Knight wysyła, ale coś słyszałem o problemach. Ponoć związane jest to z ginącymi paczkami. Niech żyje polska poczta!

Borejko pisze...

To wy nie kupujecie w Rebeluuu?????????





















heh
hłeh
hłehhhehh

smartfox pisze...

Heeej, na Rebelu też kupuję. Tylko się nie nabijaj!

Glinthor pisze...

Ta widziałem. Cenę też. W..... mnie to, że nie za bardzo jest jak zrobić zakupy na zachodnich aukcjach. To tak jakby oglądaj ale nie dotykaj. U nas czekasz miesiącami na rarytas a tam pełno tego za małe pieniądze.

Balgator pisze...

Kilka razy skorzystałem z ebaya i amazona (np. wszystko z Mutant Chronicles, kilka boxów do Warzone, podstawka do The Riddle of Steel). I owszem, nie ma tam opcji shipmentu do Polski ale wystarczy skontaktować się ze sprzedawca mailową i dogadać się, jak mu pasuje wysyłka do Polski. Z tego co pamiętam, to wychodziło do z US około 11 dolców.

Ojciec Kanonik pisze...

@Balgator
No właśnie. Tyle, że np. Lulu ma dostawę do PL w wysokości ~100$ (przynajmniej miało do niedawna).

Albino, z tym 5-10$ bym nie przesadzał, ale fakt faktem, że 20-30$ to max cena za boxy podstawowe. Nawet nie chcę myśleć ile by kosztowała OD&D lub Empire of Pethal Throne - chociaż te akurat można by było kupić zapewne taniej niż tam u Ciebie. ;) Ostatnia cena za woodgrain boxa: 5000$. ;)

Ojciec Kanonik pisze...

@Glinthor
Bo to wiesz jak jest, kolego - nadal jesteśmy w PRL-owej dupie pod pewnymi względami. 20 lat to wystarczająco dużo by zmienić parę rzeczy - jak się patrzy na rynek RPG w Polsce, to jakbym nadal widział wojskowe sklepy za żółtymi firankami.

Borejko pisze...

I dlatego że wszystko jest "w PRLowej dupie" zakupów dokonuje tak jak naście lat temu kupowałem W:tM.
Badam w sieci cóś, gadam na skypie co ma mi jakiś znajomy przywieźć z pankowej albo erpegowej dzielnicy Lądka Zdroju i najpóżniej po 1+k2 miesiącach mam w domu. Z opłatą w postaci wyborowej czystej (ok. 25 pln) Odliczając że ja ją piję pospołu z kurierem wychodzi około 12 pln czyli 3-4 $ za paczkę.
Niedawno złożyłem własnie zamówienie na Pathfindera w ten sposób.

Ojciec Kanonik pisze...

Jo, Pathfindera znajomy zamówił i płynie od tygodnia. I tak wyjdzie taniej niż AD&D przez Allegro - hehe.

Paladyn pisze...

Jak dobrze, że nie wywaliłem moich kserówek :)

Dark Suna mam w zasadzie komplet, mogę prowadzić od zaraz, a Al-Quadima... cóż, zawsze mnie korciło, ale nie miałem okazji.

Ciekawe za ile pchnąłbym Illithiadę, tom 1? :)

@ Borejko Pathfindera kiedy zamówiłeś? Bo wiem, że pierwszy print się rozszedł, więc ciekawym, czy to już drugi. Inna rzecz, że ostatnio, trochę się nim załamałem (wiem, wiem, pierwszy, blogowy piewca i kryzys wiary!), kolejna walka i kolejne błędy, zapomnieliśmy o czymś, coś poknociliśmy. Zasad, modyfikatorów i dodatkowych, reguł warunkowych jest za dużo. Podręczniki AD&D spoglądają nęcąco z pólki, mówiąc, ze za ich czasów tak nie było...

Borejko pisze...

Toż piszę Paladyn że mi ze sklepu z Anglii znajomy przywozi... Zaś co do zniechęcenia... W Dewiantów i Dekadentów czy to old czy 4.5 nie gram ale jakieś tam podręczniki mam. Pathfindera więc wypadałoby też mieć na półce... choć pisałem o tym na Twitterze, znalazłem go na torrentach zassałem i skoszowałem. Szału nie ma, ale tez jest fajnie - jakby to powiedział Halama. Skoszowałem bo mam betę na legalu.

Luc du Lac pisze...

w kwestii tego wystawionego Dark Suna - wszystko jest ok. te kalendarzowe książeczki to to samo co później wydano w normalnym zeszycie.

ps. Jarl kojarzysz może kolesia Jacka "Fallusa" Manesa ?:) - on miał z tego co pamiętam właśnie takie

Ojciec Kanonik pisze...

@Luc

Tego kolesia nie bardzo. Co do DS, te kołonotatniki to przygody (przynajmniej dwie z podstawki), cztery kolejne wyglądają mi na rzeczy z innego dodatku (Powers of Sorcerer King's?), a sam box nie ma dwóch podstawowych podręczników (wiesz, rasy, opis świata, profy, bestiariusz). Wersja Revised też miała normalne książki, więc to nie to.

Key-Ghawr pisze...

Ja z settingów do AD&D (tych oryginalnie wydanych, nie kupowanych w pdf) posiadam wyłącznie podstawę do Lankhmaru, Mystary, Forgotten Realms i ostatnią wersję Greyhawk (Adventure begins). Te dwa ostatnie nabyłem tuż przed premierą D20 (niemal w ostatniej chwili). tym niemniej większość sesji prowadziłem właśnie Mystarze. Mając dokładnie opisane jedynie Karameikos a resztę krain pobieżnie, doimprowizowywałem całą resztę. I żadne dodatki nie były mi nigdy potrzebne. Choć co prawda, łowiło się w necie jakieś okruchy informacji.
Kiedy pojawiły się stare podręczniki w plikach pdf na SV Games przerzuciłem się na Classic D&D. Tu starczyła "Rules Cyclopedia" i pierwszy "Poor Wizard`s Almanac". Gdybym miał teraz polować na stare podręczniki w wersji oryginalnej (tzn drukowanej) to byłyby to wyłącznie: wspomniana D&D Cyclopedia oraz basic set i expert set (najlepiej w wersji Moldvay/Cook/Marsh). Te dwa ostatnie chodzą mi ostatnio po głowie a na Noble Knight Games.
A propos starych systemów, to O.K. wspominał kiedyś o "Adventures in Fantasy" Arnesona. Czy ktoś z Was wie coś więcej na ten temat?

Luc du Lac pisze...

JfO - ano masz racje, przy bliższym zapoznaniu się ze zdjęciami okazuje się że brakuje najważniejszego.

ps. dla pewności sprawdziłem jeszcze na eBay-u

Luc du Lac pisze...

i jeszcze jedno - przepraszam że z taką prywatą na Waszym blogu - ale bardzo mi zależy :)
(parę dni temu kupiłem dla kogoś FF9 na allegro - 724552171, ale okazało się że gra jest po niemiecku)

Kupię Final Fantasy 9 na PSX

Ojciec Kanonik pisze...

@Key
Known / Hollow World to dość fajny świat. Był popularny w czasach Classica, w 2E Mystara dość słabo się przyjęła. I też, jeśli miałbym grac w tym secie, to tylko na boxach Mentzera lub wcześniejszych B/X. :) Lankhmar miałem do obu edycji AD&D + dwie przygody - bardzo fajna adaptacja Leibera, prowadziłem to to w 2E z pięćdziesiąt razy (+ sesje opisane w KB#3). ;)

Adventures in Fantasy, to old schoolowy system Dave'a Arnesona i R. Snidera, a rozmawialiśmy z Albino - który go zakupił za grosze - przy okazji mojego dojścia do jego bloga:

http://bialylew.blogspot.com/2009/04/rozmowy-przy-gorzace-2.html

Ojciec Kanonik pisze...

@Luc
No problem. No dokładnie - tamten DS nie jest kompletny [w ogóle nie jest, jak dla mnie ;) ]

Luc du Lac kupi Final Fantasy 9 na PSX [;)]

Key-Ghawr pisze...

O.K.
Dzięki za link. Na Noble Knight Games jest egzemlarz za 125 zielonych, ale boje się wywalać kasę nie wiedząc czy warto. Chętnie poznałbym zarys mechaniki tej gry. Troche dowiedziałem się z wywiadów z Arnesonem i jednego postu na Dragonsfoot ale to nadal mało :( Szkoda, że nie można te zakupić w pdf :(
A co do wątków archeologiczno-zbierackich zainteresuje Cię może rękopis Suplementu V do OD&D. Jedene 3500 dolców.

http://www.nobleknight.com/ProductDetail.asp_Q_ProductID_E_2147408663_A_InventoryID_E_2147654470_A_ProductLineID_E_2137419089_A_ManufacturerID_E_1_A_CategoryID_E_12_A_GenreID_E_

Ojciec Kanonik pisze...

Wow, niezła wieść... Szkoda, że jednak tego Rob nie wyda :/. Poszukam PDFa z AiF, powinienem go mieć, to coś napiszę. Jak wróci Albino (on to ma w na papierze), to mu powiem, by coś skrobnął na ten temat.

Dzięki.

Key-Ghawr pisze...

Szczerze mówiąc na suplement Kuntza trafiłem całkowicie przypadkowo sprawdzając na NKG aktualne ceny boxów do classic D&D. Ciekawe czy da się coś sensownego wyczytać z tych bohomazów (myślę o załączonych zdjęciach)?

Ojciec Kanonik pisze...

Da :). W zeszłym roku Rob wrzucił kilka stron na Pied Piper Publishings - miało to wyjść drukiem i lipa chyba. Oba zdjecia z NKG zassałem, oczywista. To jak w PRLu, gdzie lizało się szczątki RPG jak lizaka - przez szybkę. ;)

Key-Ghawr pisze...

Ja w połowie lat 90-tych nie zdążyłem kupić podstawki do Greyhawk (From the Ashes zrobił się out of print) więc robiłem rekonstrukcję na podstawie powieści A. Norton i strzępów informacji z netu (jakaś mapka, lista bogów itp.). Stare dobre czasy. Dużo improwizacji i własnej fantazji. I wszystko chodziło lepiej niż później na firmowych podręcznikach i settingach. Życzę Ci miłego inspirowania się Kalibruhnem (tzn. resztkami z Kuntzowskiego stołu :)

Ojciec Kanonik pisze...

Za wiele tam nie ma, ale nowe stats jak Wiara czy Przesądność są niezłe. ;)