15 września 2009

Supplement V

Key-Ghawr właśnie podrzucił link z niesamowitym produktem (dzięki - będę obserwował co na to sam Kuntz i grognardztwo). Właściwie pół-produktem, bo odręcznym manuskryptem samego Roba Kuntza, legendarnym wśród kolekcjonerów: Supplement V: Kalibruhn. Rob był w ekipie Gygaxa jeszcze przed wydaniem D&D i współprowadził z Garym pierwsze kampanie Greyhawk. Należy dodać, że był to nastolatek, trochę starszy od Erniego Gygaxa, ale wiele z pomysłów Roba i jego brata Terry'ego, gracze różnych inkarnacji D&D wykorzystują po dziś dzień. Na przykład potwora-ikonę TSR: Beholdera.



Świat Kalibruhn miał być wydany przez obecną firmę Kuntza (PPP) i załatać dziury kolekcjonerskie i historyczne, ale widać Rob wolał zarobić raz, a dobrze. Manuskrypt z certyfikatem autentyczności Kuntza, kosztuje zaledwie 3500$. Tak więc ani oryginalnego Greyhawk Dungeon, ani Kalibruhn już raczej nie zobaczymy, a szkoda, bo po wydaniu kultowego Living Room, Bottle City i przebąkiwaniu o Shadowland, jest to jedno z brakujących ogniw w rekonstrukcji historii RPG z pierwszej połowy lat 70-tych. 54 strony nowego-starego materiału, który nie został wydany z powodu odejścia Roba z TSR na początku 1976 roku. Ktoś reflektuje? ;)

Btw. OD&D (1st printing; stan pudła VG+; wewnątrz NM to EX/EX+; woodgrain box; edycja z autografami obu Mistrzów) osiągnęło rekordową w historii cenę: 8000$ (czyli średnia cena za box waha się od 4000 - 5000 $).

1 komentarz:

Seji pisze...

Ech, mies 3500 zielonych :)