1 października 2009

Anaboria: Hollow Earth Expedition


1936 rok. Wyprawa pod przewodnictwem prof. Franciszka Dybowskiego dotarła wreszcie na tereny (zwane w wiekach Wielkich Odkryć) Carapana. Jego asystentka, Lola Halska przysłała obszerny raport, który (podobno) zainteresował kręgi naukowe związane z otoczeniem p. Karola Bertoniego. Sprawozdanie wysłane zostało za pomocą nowoczesnego urządzenia, Asperografu (prof. Henryka Witosza). Główną jego treść stanowią wnioski antropologiczno - archeologiczne tyczące się genezy czterech ras zamieszkujących olbrzymi archipelag, którego nazwa w języku natywnym brzmi Anaboria. Wszystkie zapiski o sposobie przedostania się do nieznanego nam świata Pustej Ziemi zaginęły - prawdopodobnie dostały się do archiwów MON i (zapewne) zostaną wykorzystane w razie napaści p. Hitlera na Najjaśniejszą Rzeczypospolitą. W dalszej części tego tekstu przedstawiono wnioski wyprawy badawczej prof. F. Dybowskiego.



POMIARY
Jak donosi p. Halska, za pozwoleniem szamanów Anaborii wykonano setki pomiarów układu kostnego barbarzyńców zamieszkujących wyspy pod skorupą Ziemi. Rezultaty wyraźnie świadczą, że globalny mit o pochodzeniu wszystkich ras z jednego narodu nie ma poparcia w wynikach. Wielkość czaszek, grubość kości, wzrost i waga oraz liczne grupy krwi - wszystko świadczy za tym, że każda z 4 dominujących na archipelagu ras ma odrębne korzenie. Mit o barwieniu skóry przez Duchy Przodków ma, prawdopodobnie, rolę regulatywną - oswaja ludzi z odmiennością wyglądu innych plemion, by takie różnice nie doprowadziły do konfliktów na tle rasowym. Potrzeba dalszych badań genetycznych.


MITOLOGIA
Kolega prof. Dybowskiego - prof. Bronisław Malinowski sądzi, że wspólny mit o genezie plemion, podkreślanie w nim jedności rasowej, służy jako substytut brakującego elementu, jakim jest kult Cargo. Plemiona zdają się być na to "zbyt prymitywne i zacofane" - nawet w stosunku do powierzchniowych społeczności badanych przez niego w przeszłości. Dodatkowo, wytrawny awanturnik i aktor, p. Eugeniusz "Bodo" Junod nie znalazł śladów mitycznej rasy carniborejskiej - niemniej, jak podkreśla, jest ona głęboko zakorzeniona w recepcji świata Anaborejczyków i różnicuje go na "ludzi z góry i pseudoludzi z dołu". Zbadane budowle z kamienia w głębi wysp (Halska przesłała komplet szkiców) dowodzą, że nie stworzyli ich Anaborejczycy, którzy nie znają żadnej formy inżynierii czy zaawansowanej obróbki kamienia. Z wykopalisk wokół tych budowli, wydobyto szkielety całych rodzin i plemion - brutalnie zamordowanych, prawdopodobnie związanych rzemieniami po śmierci. Ekspedycyjny psycholog, dr Jarema Wars wskazał przy okazji tego odkrycia na potencjalne źródło powstania mitu genezy: Anaborejczycy wyeliminowali całkowicie starych mieszkańców, "zabili Ojców" i wyparli owym mitem poczucie winy i jakąkolwiek zależność z rasą budującą z kamienia.


INNE UWAGI
* Stworzony naprędce balon meteorologiczny, został zestrzelony przez grupę jasnowłosych kobiet - wydaje się, że pochodzą one z bardziej zaawansowanej technologicznie społeczności anaborejskiej, ale mit genezy o nich milczy.

* Grupa myśliwych pod komendą p. Bodo wysadziła w powietrze wejście do jaskini, z którego wypływał fosforyzujący strumień. Słuch o nich zaginął. Ekipa ratunkowa znalazła stare znaki na gruzowisku - myśliwi wysadzili prawdopodobnie świętą jaskinię będącą sanktuarium dziwnego strumienia. Językoznawca, dr Zula Starska, zinterpretowała owe symbole jako oznaczenia na "zakazaną drogę wyjściową z Carniborii pod przewodnictwem Bogini o Dwóch Obliczach".

* Wyprawę p. Eugeniusza odnaleziono w głębi tuneli - zagłodzoną i sponiewieraną, ale z nowymi zadziwiającymi odkryciami: czterema skamielinami roślin - tymi, które były rzekomo użyte przez Duchy Przodków przy barwieniu skóry Anaborejczyków w czasie masowego Exodusu plemion.


Ilustracja: F. Frazetta

7 komentarzy:

Albino pisze...

Melduję, że żyję :). Wziąłeś się za HEX ?

Ojciec Kanonik pisze...

Muahh ;*. Oui, za HEX - ale to przyszłość. Daleka, najpierw Thief (looknij w skrzynkę), trochę Whitelion. Btw. opisz AiF jak będziesz miał czas, please.

smartfox pisze...

Inne spojrzenie. Odbieram wpis (popraw mnie) jako konstytuowania Anaborii w naszym świecie, urealnienie, wprowadzenie jako czegoś istniejącego, namacalnego. Popraw mnie, jeśli się mylę.

Trochę bym się czepił badań genetycznych w 1936 roku.

Ojciec Kanonik pisze...

Anaboria normalnie leży w naszym świecie (Hyperboria) - XVII-XVIII wiecznej Ziemi. To powyżej - nakręciłem się stareńkim konceptem "hollow earth" (oraz njuskulowym systemem Hollow Earth Expedition). Tamta Ziemia (HEX) ma swoje metasploty (Atlanci, Nazi i zaginieni odkrywcy), ale Anaboria także pasuje tam jak ulał. Poszerza też możliwości - wiesz, Piłsudczyki i galeony, etc.

Genetyka - wiem, była w powijakach, ale HEX to rasowa pulpa z gatunku weird science. :) Poza tym pod badaniem genetyki chodziło raczej o badanie "pochodzenia - genezy", a nie DNA.

smartfox pisze...

Aha, w takim razie wsio paniatno.

Key-Ghawr pisze...

Lata trzydzieste XX w. to rozkwit eugeniki w USA i Niemczech. Jakieś komentarze eugeników odnośnie ludzkich ras Anaborii?

Ojciec Kanonik pisze...

Myślałem nad badaniami Nazi na ludach pod skorupą Ziemi, ale jak zachęcają sami autorzy gry, Hitlerowiec służy na sesji do karmienia T.Rexów - hehe.