30 kwietnia 2009

Megadungeon: Tul-Astrae

5 komentarze
Jednopostowa odskocznia od wysp barbarzyńców w postaci projektu / szkicu mojego Megadungeon do Original Dungeons & Dragons.

29 kwietnia 2009

Anaboria: magia ziól

3 komentarze
Każda z ras barbarzyńskich posiada ogólną wiedzę o właściwościach normalnych roślin (wyłączywszy magiczne rośliny i rośliny-potwory). Druidzi, przez wieki interakcji z natywnymi Anaboryjczykami przekazali nieco ze swojej (o wiele większej) wiedzy o świecie roślin. Zioła towarzyszą, jak sól, większości rytuałów, są przyprawami oraz stosowane są w leczeniu różnorakich schorzeń ludzi i zwierząt. Niemniej, nie każdy barbarzyńca posiada wystarczającą wiedzę do stworzenia odpowiedniego naparu – to uwarunkowane jest wykupieniem dwóch umiejętności: herbalism oraz healing (lub veterinary healing z dodatku Complete Ranger's Handbook). Mimo to, z racji obcowania z szamanizmem, obserwowania Natury i korzystania z ziół na co dzień, każdy może spróbować stworzyć potrzebne lekarstwo. Praktyka taka nazywana jest reyava (od pewnego gatunku kory) i używana jest ostrożnie oraz w ostateczności (np. ranny towarzysz podczas polowania na dalekich od rodzimego plemienia terenach) - bez odpowiedniej wiedzy jest to bardzo ryzykowne. Chcąc symulować aspekt: barbarzyńca – natura, Dungeon Master może skorzystać z poniższej tabeli. [O. K.2016: tabelę wcięło, ale jest w podręczniku Anaborii do ściągnięcia]

27 kwietnia 2009

Anaboria: języki i nazewnictwo

2 komentarze
Na Anaborii istnieje jeden główny język (kolejne potwierdzenie mitu o wspólnym pochodzeniu czterech ras), który zróżnicowany jest tylko wedle wymowy i intonacji właściwej każdej rasie. Zależnie od Homeland, pojawia się więcej słów na określenie specyficznych cech terenu, zwierząt oraz pogody. Język ten jest w powszechnym użyciu przez każdą z ras ludzkich. [Nasza mowa]

25 kwietnia 2009

AD&D: Anaboria #2

7 komentarze
Część druga konspektu settingu - ostatnia.

AD&D: Anaboria #1

7 komentarze
Poniżej pierwsza część konspektu opisującego świat Anaborii do systemu Advanced Dungeons & Dragons 2E. W przyszłości postaram się zamieścić post z radami jak poprowadzić to pod 1E oraz OD&D (oczywiście). Dogadałem się z Albino, że od czasu do czasu będziemy publikować różny materiał do tego settingu i właściwie na tym (oraz na wieściach od old schoolowców) ten blog się skupi. Mały zabieg samodyscyplinujący "ałtorów" i nowe wyspecjalizowanie tematyki bloga. ;) Enjoy.

24 kwietnia 2009

Vintage Month #4

5 komentarze
Okołogrowo

- Na oficjalnej stronie Wizards of the Coasts pojawił się długi i treściwy artykuł o D. Arnesonie. (Czyżby market retro zaczął być dla nich widoczny? Jeśli tak, to robią to, jak zwykle, od dupy strony, bo akurat omawiany suplement zawiera niewiele treści Dave'a. Lol)

- Wywiad Jamesa Maliszewskiego z Lee Goldem, członkiem jednej z najstarszych grup RPG, istniejącej do dziś Alarmus & Excursions. Grupa ta wydawała jeden z pierwszych zinów do D&D od połowy lat 70-tych (do dziś) i miała spory wpływ na kształtowanie się hobby.

21 kwietnia 2009

AD&D: Anaboria - wstęp

4 komentarze
Na weekend zaplanowaliśmy opublikowanie wspomnianego wcześniej konspektu settingu. W tej formie najłatwiej przekazać podstawowe założenia do wykorzystania ad hoc na sesjach i nadać tylko stylistyczne ramy, które każdy Dungeon Master może rozwinąć zgodnie z własnym i swoich graczy gustem. O. K. grzebie się w szczegółach, wymyśla masę nowych rzeczy, które bardziej ograniczają ten świat - pod jego kampanię, dlatego konspekt powinien wystarczyć. Będzie to zaledwie zarys rozrastającej się kampanii do Advanced Dungeons & Dragons (Druga Edycja), a bazuje na kilku dodatkach napisanych dla tej edycji (głównie na świetnym The Complete Barbarian's Handbook), na sporej ilości książek antropologicznych i podróżniczych (w duchu raportów z czasów rasowych wypraw badawczych z pierwszej połowy XX wieku - Evans-Pritchard, Malinowski, Radcliffe-Brown, Mead, itd.), mitologiach i systemach okultystycznych / animistycznych naszego świata. Wszelkie nazewnicze podobieństwo jest więc zamierzone. Np. nazwa kampanii, Anaboria pochodzi z pism średniowiecznych i jest skróconą formą greckiego słowa będącego określeniem imienia lub nazwy miejsca zamieszkanego przez barbarzyńców. Termin wykorzystywany był też w tekstach ezoterycznych (Aleister Crowley) i misteriach greckich. Na Wyspach Kanaryjskich termin ten oznacza z kolei jaszczura lub kwitnący kwiat. Kanonik stwierdził, że trzeba pobawić się w gygaxianizm. Znaczące nazwy, żadna radosna twórczość fantastów - mi się efekt podoba, ma to drugie, "old schoolowe" dno, ale "old schoolem" nie jest. Świat rozwijany jest przez kolejne sesje (przynajmniej u mnie), background PC i to, co nas w danej chwili zainspiruje. Tak więc, na potrzeby graczy, ograniczono opis settingu do niezbędnych informacji. Nie każdy musi lubić Smutek Tropików RPG w rodzaju Tékumel czy Hârn. ;) Konspekt podzieliliśmy na dwie części, rysunki, które "pożyczyliśmy" i wykorzystaliśmy w tekście, są autorstwa tuzów AD&D, Elmore'a, Easley'a oraz Parkinsona. Mapy autorstwa Kanonika.

More later.

19 kwietnia 2009

Advanced D&D

5 komentarze

W ramach wstępu do przyszłego postu będącego konspektem (mojego i Ala) settingu do Advanced Dungeons & Dragons naszło mnie kilka przemyśleń z obserwacji "postPDF-owego rynku" i fanów tego systemu. W latach 90-tych kilka milionów ludzi kupiło Drugą Edycję (PHB, DMG, MM) bijąc wszelkie rekordy popularności. Poprzedni, podobnie spektakularny rekord, to oczywiście hicior w postaci Classic D&D (od Basic po Immortal, Franka Mentzera). Chwilę potem nadeszła era settingów - przez jednych uważana za Objawienie, przez innych jako gwóźdź do trumny i dalsze pofragmentowanie fanów AD&D. Dzisiaj, w dobie renesansu poprzedniczek 2E, obserwując scenę za Oceanem widać, że 2E ma się dobrze, a genialne niegdyś settingi żyją nadal (tandetnym żywotem, ale jednak). Zrobiłem trochę "środowiskowego" wywiadu pośród 20 RPG-owców z US i Kanady, obserwowałem przez pół roku eBay oraz rodzime Allegro. Wziąłem pod lupę parę dużych serwisów, które do dziś publikują materiał do 2E i naprawdę nie jest źle.

17 kwietnia 2009

Unsung Legend

6 komentarze

Co fan RPG tak naprawdę zawdzięcza Dave'owi Arnesonowi? Wiadomo, pierwsze RPG-owe podręczniki. Historii tych gier nie da się przecież sprowadzić do prostego „kto napisał pierwszy podręcznik”. Dave jest ojcem fundamentalnej idei odgrywania ról. To też oczywiste. W pewnym momencie (a dokładniej po rozegraniu kilku kampanii Braunstein autorstwa D. Wesely w latach 1968-69) stwierdził, że każdy z graczy w jego kampanii będzie prowadził jedną figurkę. Będzie mówił głosem wyimaginowanego żołnierza i decydował tylko za nią. Wszystko to w światach pisarzy amerykańskiej pulpy i zdobywającego coraz większą popularność w US Tolkiena.

16 kwietnia 2009

Podsłuchane

0 komentarze
Dzisiaj post podwójny. Z mojej strony chciałem powitać w progach Inspiracji nowego czytelnika: Neurocide'a. Prowadzi on kilka blogów (nie tylko o RPG, bo i o kiełbasie można poczytać - O. K.): Rzut Krytyczny, Neurocide, Erpegowiec. Hello! :) A poniżej raport wywiadowczy Wielebnego Kanonika.


Podsłuchane z rozprawy o nadchodzącymi wielkimi krokami Judgement Days:

- Bear in mind that none of the people responsible for the OGL still work at WotC, however. Today's WotC is not the 2000's WotC. Its attitude is more akin to T$R's right now, I believe.

- That is true and I have been feeling a disturbance in the force. As if an old evil long forgotten has returned...

- Yup, feels like she's back, doesn't it?

- [yoda] Clouds everything, the lady of pain* does. Careful we must be or her attention we may attract [/yoda]


Inna, równie ponura wizja tutaj. (-d50 PP) ;)

* - to ten fat dragon z łopatą

14 kwietnia 2009

Vintage Month #3

0 komentarze

Sporo nowinek się uzbierało i gdybym miał publikować miesięczne podsumowanie ważniejszych rzeczy jakie są wydawane, etc. to za miesiąc byłby to post-kobyła. :) Here we go:

1. Wydarzenia okołogrowe

- Zmarł David Arneson. Pojawiła się strona (blog) założona przez Luke'a Weinhagena (zięcia/wnuka?): tutaj.
- Zmarł Jerry Mapes, twórca forum Knights & Knaves Alehouse i pomysłodawca OSRIC-a.
- Fight On! idzie jeszcze wyżej i wygrywa w rankingu najlepiej sprzedawanych produktów w Lulu.com w marcu. Coś pięknego.

13 kwietnia 2009

Rozmowy Przy Gorzałce #2

7 komentarze
Druga i ostatnia część luźnych pogadanek z O. K. o różnych rzeczach związanych ze starymi RPG.

9 kwietnia 2009

Dave Arneson (1947-2009)

6 komentarze
Thank You, Dave. Roll In Peace.


7 kwietnia 2009

Odszedł Dave Arneson?

2 komentarze
08.04; 00:31 Jedynym pewnym teraz źródłem informacji o stanie Dave'a są posty jego przyjaciół/rodziny/znajomych w tym wątku (Original D&D Discussion). Niezły młyn, nie powiem.

08.04; 0:25
Cóż, informacja o śmierci Dave'a okazała się przedwczesna i dziesiątki blogów, stron, serwisów, Wikipedia i fora zostały najzwyczajniej w świecie, jak to ma w zwyczaju Pierwszy DM, oszukane. :D James zadzwonił do mnie na Skype'a i jąkając się stwierdził: "No i co ja mam teraz kurwa napisać i jak odkręcić?". :D Wiem, sytuacja niesmaczna, zahacza o groteskę, ale powiem jedno: to wszystko jest właśnie takie, jakim Arneson był (i jest) przez całe życie.

Nawet jeśli jest to zwykły szum informacyjny i nieporozumienie, to post zostawiam jak jest, bo jestem realistą, a lekarze postawili jednoznacznie negatywną diagnozę. Chociaż... mógł im nie wyjść INT check. Oby...


GameSpy: So, and please don't take this as being morbid, what would you want on your tombstone? How do you want the world to remember you?

Arneson: The world in general? That I was a good grandpa -- that's a good one… I don't know, "Father of role-playing games?" I got a sign that says that somewhere. --- Wywiad z 2004 roku.

Wała ot Czarodzieji

12 komentarze
Temat od wczoraj gorący i szeroko / daleko komentowany przez fanów. Nie ma nowych wieści o stanie Dave'a, więc napisze słów kilka o tej śmiesznej sytuacji.

6 kwietnia 2009

Dave Arneson...

2 komentarze
Dave Arneson leży w szpitalu, lekarze nie dają mu więcej jak kilka dni życia...


David's cancer has unexpectedly worsened just this week, to the point that he is in the hospital. He is heavily sedated and not doing well. He is not expected to live for more than a couple days, if that long. - Bob Meyer.



Facet, który wywarł na mnie największy wpływ, jeśli idzie o podejście do RPG, projektowanie i granie w te gry - powyższa wieść mocno mnie przytłoczyła i zasmuciła. Dave cierpiał na poważne problemy zdrowotne od kilku lat, teraz sprawdza się najgorszy scenariusz... Fuck!


5 kwietnia 2009

Vintage Month #1-2

0 komentarze
RPG #2 przesunie się na przyszły tydzień (z braku czasu na picie i rozmowę). W zamian za to, podsumowanie ważniejszych wydarzeń w światku retrogamerskim z okresu około miesiąca. [Nie będzie meczu! Będzie chór! - Al. :)]



Projekty & Blogi

- Robert Kuntz, współprowadzący Greyhawk w pierwszej połowie lat 70-tych i przyjaciel Gygaxa otworzył autorski blog poświęcony historii RPG w Lake Geneva. Notki nań pisze on sam oraz kilkunastu grognardów.

3 kwietnia 2009

Megadungeon: Otwarcie

5 komentarze
Przed chwilą wystartowała strona Jamesa Maliszewskiego z kampanią megadungeon jego autorstwa (i nie tylko): Old School Dungeon Delving. Zapraszam.

Wędrówki

4 komentarze
Kolejna wyprawa zakończyła się w kultowej wytwórni TROMA przy Cannibal! The Musical, dziele Trey'a Parkera i Matta Stone'a, którzy kilka lat później stworzyli sławne South Park. Wybrałem jedną z najlepszych piosenek z tego filmu (jest ich dużo więcej), Trapper Song. Enjoy!

1 kwietnia 2009

Nowy Magazyn

6 komentarze
Premiera nowego magazynu (miesięcznika) o szeroko pojętym RPG planowana jest (za Oceanem) na 10 kwietnia. Co najważniejsze, jego polski odpowiednik, który w kraju wydawać będzie ISA (pełne tłumaczenie, 72 strony + płyta DVD), ukaże się 3 dni później. Jest to pierwsza od lat prasowa inicjatywa związana z RPG w Polsce.

Klik na powiększenie