5 lutego 2010

Karnawał Blogowy: Marzenia Do Spełnienia

Ominęła nas poprzednia edycja Karnawału. Kanonik poczuł "nieopisywalną niemoc i marazm", więc zaproponował mi, żebym coś napisał. Temat był fajny, ale nie dałem rady ze względów czasowych, później z braku pomysłu. Ósmą edycję prowadzi Paladyn, a nosi ona szeroki tytuł "Marzy mi się...". Kanonik poczuł "nieopisywalną niemoc i marazm" raz jeszcze, ale zaczęliśmy rozmawiać o pewnym narastającym zjawisku, które O. K. wyczuł rok temu: Powrót Boxów w RPG!


No więc, marzy mi się ich powrót. Jako gurpsowiec [pisze się OGÓRPSIARZ ;) - O. K.] zawsze zazdrościłem fanom AD&D tych wszystkich pudeł z masą kolorowych dodatków i handoutów wewnątrz. Czytając posty Key-Ghawra o Classic D&D (np. ten o wersji Mentzera), włącza mi się ochota na system wydawany w częściach, każda z nich w pudle. Kupiłem Dragon Age, które bezpośrednio nawiązuje w formie do Classic D&D. Niestety - system, jak w przypadku większości takich adaptacji, jest siermiężny i z mało inspirującym światem. Taki kubek z Deppem kupiony po obejrzeniu Piratów. Ale dzieje się - boxy wracają. Imponująco wyglądający WFRP 3 przywołuje we mnie stare tęsknoty, gdzie każdy porządny role-play nie składał się tylko z k6 podręczników, a z wielu innych komponentów, dodatkowych ciekawostek, kolorowych plansz, planów określonych lokacji, wielu map, kości, kart - itd. Wszystko załadowane w boxy.

Moje marzenie powoli staje się rzeczywistością, bo znalazłem ciekawą wieść o systemie, którego nie trawię zupełnie, ale liczy się pewien fakt: nowa podlinia wydawnicza będzie ładowana w boxy! Mowa o D&D 4E.


Kanonik: Ta. W OSR dość sporo zaczyna się mówić na ten temat. Większość chwali (pomimo, iż nie kupi tak czy siak) i życzy WotC szczęścia, mniejszość stwierdza, że to jakiś żart i tani chwyt marketingowy. Dla mnie oczywistym jest, że M. Mearls (zapalony gracz OD&D) i S-ka chcą zagarnąć te kilka(kilkanaście) tysięcy ludzi, którzy grają podług Old Ways oraz chcą trafić do "RPGowo nieczynnych" od lat graczy i przypomnieć im, że: "tak, to wasze D&D!". Jasne. O ile idea i oprawa graficzna jest celna, zwłaszcza, że OSR jest coraz popularniejszy i widoczny w światku RPG, i warto przynajmniej 1% nabrać na wotcowskie buble, to zawartość merytoryczna nadal jest gówniana i bez związku z oryginalnymi edycjami, nieprzerwanie od 2000 roku, cóż... Więcej o całej linii D&D 4E: Red Box przeczytacie tutaj.

Jeśli WotC uda się odnieść sukces tą serią podręczników w retrostylu (od strony, li tylko, wizualnej i modelu wydawniczego), z pewnością zacznie się powrót "RPG w pudełkach". Jeśli nie, to i tak zjawisko to zatacza coraz większe kręgi, a sam fakt, że flagowe RPG świata doczekało się takiego wydania, na pewno przyczyni się do powstania naśladowców. Za rok, dwa moje marzenie zapewne się ziści, będzie "RPG w pudełkach", a wtedy nadejdzie czas szukania wartościowego boxa dla siebie. Póki co, pudełkowa oferta jest, moim zdaniem, niezbyt imponująca.

Kolega Key-Ghawr takoż dopisał się do notki (z relatywnie mniejszą, "nieopisywalną niemocą i marazmem", niż Kanonik :D). Uniwersalne  i trafne marzenie wielu z nas, Advanced Podstarzałych & Zblazowanych mgr-ów/ dr-ów. ;)

Key-Ghawr: Karnawał śledzę od początków. Do tego tematu nie mam na razie nic sensownego do napisania. Marzy mi się stała ekipa do erpegowania, ale: oczytana w fantastyce, inteligentna, wykształcona humanistycznie, w stosownym wieku... oraz trochę więcej wolnego czasu - marzenie ściętej głowy.

Kanonik: Słusznie, a co do "Marzą mi się boxy" - mi nie, bo one są zbędne (pomimo, iż nawet u początków 3LBB było w takim pudełku), niewygodne w transporcie i nie mieszczą się (przynajmniej mi) na półkach - przeżyłem settingomanię, kupowałem Mentzera, nosiłem po konwentach Rolemastera w boxach i role-aids Mayfair Games i to naprawdę nic wspaniałego nie jest. Sorry, Al. ;)

P. S. Tytuł notki karnawałowej nadał Albino, który miał najwidoczniej "tęczowy nastrój" w tamtej chwili - hyh.

10 komentarzy:

Key-Ghawr pisze...

Mam nadzieję, że ten Box Wizbro to jakiś powiew odnowy. Tak, wiem że to będzie do 4e, ale Mearls (miłośnik OD&D) pójdzie po rozum do głowy i D&D Essentials stanie się zaczątkiem serii D&D Classic (cokolwiek w niej będzie: 3LBB, AD&D 1ed czy B/X). Ale to raczej kolejne marzenie ściętej głowy :)

Ojciec Kanonik pisze...

Gdyby był prezesem Hasbro, to by na 100% poszedł w stronę OSR, ale że jest zwykłym szefem linii (czy kimś takim), nie ma na to szans. Red Box to tylko słaby chwyt marketingowy - goście jak widać nie ignorują MMOmersów i OSRowców, ale nie tędy droga.

Paladyn pisze...

Bardzo dziękuję za tekst, który już dodałem do spisu. Powrót boxów... z jednej strony się cieszę, z drugiej... wiadomo, że kiedyś wszystko było lepsze :D

Albino pisze...

Panowie, nie liczy się to, co jest wydawane w boxach TERAZ, a co pojawi się jak pomysł chwyci (a na pewno chwyci, już chwyta). ;P

Key-Ghawr pisze...

Wiem, że chwyta. Sam zastanawiam się co by kupić celem przetestowania tego pseudo-D&D. Na core-rulebooki nie chce mi się wywalać kasy ani tym bardziej ich uczyć (dość dawno temu przeglądałem PHB dosyć intensywnie). A 4e chętnie bym sprawdził osobiście, choć z tego co wyczytałem w podręcznikach to będzie zupełnie nie dla mnie. Box może będzie można później gdzieś opchnąć.

Behir pisze...

Jakoś ostatnio przestałem śledzić nowości na WotC i fora OSR (mam nową ambicję, chcę grać na basie :D), więc o pomyśle wydawania 4e w boxach dowiedziałem się z Poltera. Tyle, że tam był tytuł "Jesień pod znakiem retro" i zanim nie wgryzłem się w treść, miałem nadzieję, że to będzie reedycja BECMI, a przynajmniej B ;).

Jako gracz fizycznie należący do najmłodszego pokolenia (AFAIR czwarte, tak? czy już piąte?), ale rozwijający się we wszystkich możliwych kierunkach erpegowych, cieszę się z samej idei wydawania gier w pudłach. To po prostu wygląda epicko :).

Ojciec Kanonik pisze...

W różnym wieku, różnie bywa - grasz klangiem, sweepem i tappem? ;)

Krzemień pisze...

Ja tam kupuje w ciemno wszystkie boxy od WOTC i jak do tej pory ani razu sie nie zawiodłem. Koooocham te kolorowe śliczności :-D

Key-Ghawr pisze...

A propos boxów. Czy ktoś z was testował w praniu Dragon Age (oczywiście nie chodzi o komputerówkę :) ?

Behir pisze...

@ OK
Narazie gram proste rzeczy, jak "Enter Sandman", "Fiddler on the Green" czy "I Dreamed I Died", w których albo się kostkuje (co mi wybitnie nie wychodzi) albo gra standardowym "łażeniem po strunach" co czasami emuluję samym kciukiem ;). Na szczęście hammer-ony mi wychodzą naturalnie, bo znajomy basista chce mnie tych łatwiejszych kawałków Toola nauczyć :D.

@ Krzemień

Ja się na jednym elemencie Starter Seta do 4e (kosztował 2 dychy na Rebelu, to się skusiłem^^) zawiodłem: na książeczce dla graczy. Oczekiwałem po prostu skrótu tworzenia postaci i kilka mocy dla każdej z klas powtórzonych z PHB.