12 maja 2010

Eric J. Holmes (R. I. P.)

Sorry za problem z FeedBurnerem. Mea Culpa. - Albino.

Jak zapewne niektórym wiadomo, potwierdziły się w ostatni weekend wieści jakoby zmarł kolejny Grognard, Eric J. Holmes. Ponad 3 dekady temu skompilował i uzupełnił dość oryginalną wersję OD&D (Basic D&D - okładka z boku), która miała za zadanie wprowadzać nowe pokolenie graczy w któryś z flagowych systemów TSR (Original lub Advanced). O wersji tej można sporo napisać, bo stanowi ona swoistą kompilację materiału z oryginalnej gry i jej suplementów z dodatkiem własnych rozwiązań (wtedy) doktora Holmesa (niektóre, jak jego koncepcja inicjatywy w walce, na stałe weszły do kanonu RPG). Gra ta zapoczątkowała też linię Basic - chyba najlepiej sprzedających się podręczników w historii RPG. Kulminacją linii było wydanie Red Boxa Mentzera, który po dziś dzień pozostaje niedoścignionym bestsellerem tego hobby. Basic D&D Holmesa nie jest w tej chwili tak ważna, co sam jej autor. 


Holmes był, wedle różnych wypowiedzi Gygaxa, jakby z boku fandomu wargamerskiego. Podobnie jak z początku Wesely czy Hargrave. Był też doktorem neurologii. W pewnym momencie, za namową znajomych i Gygaxa, postanowił napisać nową wersję gry TSR. Usłyszał o niej od swojego syna i to jemu poświęcił klasyczny dziś Blue Box z 1977 roku. Z fantastyką łączyła go przede wszystkim pasja do prozy E. R. Burroughsa oraz Bucka Rogersa. Podobnie jak de Camp czy Carter po Howardzie, tak Holmes pisał pastisze swojego ulubionego twórcy literatury pulp. Kilka popełnił z synem Edgara. Swoją prozę publikował w latach 1976-86. Praktyczną wiedzę wykorzystywał również w tematyce związanej z RPG czy fantastyką w ogóle. Napisał takie eseje jak The Psychopathology of Wargamers: Shrinks and Simulations lub Brain Waves and Thought Patterns.

Od wielu lat nic nie było o nim słychać, wycofał się zupełnie ze sfery ludycznej, chociaż pisywał do szuflady kolejne przeróbki pulpowych klasyków. Dowodem na zapomnienie tej (dość ważnej dla RPG lat 70-tych) postaci niech będzie okres, po którym w ogóle dotarła do graczy informacja o jego śmierci.

Profesor zmarł w wieku 80 lat (20 Marca 2010).

Godne polecenia linki:
Bibliografia profesora

P. S.  Przedwczoraj zmarł jeden z mistrzów fantastycznego ilustratorstwa, Frank Frazetta. Jego malarskość i ikoniczność większości prac są, jak dla mnie, po dziś dzień nie do pobicia. Paint in Peace.

1 komentarz:

Ojciec Kanonik pisze...

@Squid

Zapisałem, wysłałem. Komcia usuwam cobyś spamu nie miał.

Pzdr