10 lipca 2010

ENnie 2010

Kolejna edycja ENnie Awards i kolejne projekty OSR oraz retrogamingu na liście:



Best Game
Labyrinth Lord

Product of the Year
Rome: Life and Death of the Republic (Basic RolePlaying)

Best Cartography
Death Frost Doom (moduł do właśnie powstającego systemu "Weird Fantasy", pn. Lamentation of the Flame Princess)

Best Adventure
The Grinding Gear (j/w, ale bardziej ogólny moduł)

Best Setting
Rome: Life and Death of the Republic (Basic RolePlaying)

Best Free Product
Lady Blackbird

10 komentarzy:

Piotr Koryś pisze...

I jest jeden z najciekawszych settingow do SW - Day after Ragnarok

Ojciec Kanonik pisze...

No jest, ale to chyba nie w temacie OSR / retrogaming? ;D

Piotr Koryś pisze...

Ale SW to generic :) I ludzie go uzywaja do OSR/Retro (zobacz przygody z Reality Blurs i bodaj z 2 malp).

mk pisze...

Lady Blackbird, jak i reszta modułów ze strony one seven design wygląda również bardzo ciekawie.

Ojciec Kanonik pisze...

@Ramel
Z genericów jest także stary-i-nie-jary Hero. A poza tym nie dałem Day after... (chociaż pamiętałem Twój opis seta) jako OSR / retrogaming, bo Ci spadnie sprzedaż podręczników PL (retronazigaming, etc.). ;D

Ojciec Kanonik pisze...

@mk
Gierka-przygoda Lady Blackbird, o ile faktycznie urokliwa, nie ma nic wspólnego ze starymi grami lub nowymi klonami / symulakrami OSR.

smartfox pisze...

Day After... niezwykle zacny. Przygody same się wymyślają podczas czytania. Mocno epicki. Kurde, kto by nie chciał palnąć z PIATa do jakiegoś pomiotu pozostałego po Jormugandrze.

Zresztą sam motyw Węża Midgardu niesamowity :). Wlecieć samolotem do czaszki i zdetonować atomówkę ... ech:)

mk pisze...

@Ojciec Kanonik
Mi Lady Blackbird od razu skojarzyła się z Braunsteinem, a bardziej retro to już chyba nie można. ;-) Gracze dostają gotowe postaci z określonymi celami, jest sytuacja początkowa, MG mówi "start" i reszta zależy już tylko od graczy. Mechanika pozwalająca otrzymać bonusowe kostki za wykonanie akcji związanej z celem postaci też mi przypomina braunsteinowy system punktacji. Oczywiście nie jest to moduł w stylu The Keep on the Borderlands, z opracowanymi lokacjami i tabelami losowania BNów, ale swoboda działania i otwartość gry według mnie zdecydowanie nawiązuje do korzeni RPG.

Ojciec Kanonik pisze...

Kurcze, a co nie ma związku z Braunstein? 99,9% LARPów bazuje na koncepcji Majora, a RPG-i do dzisiaj nie wyszły poza "Jeden koleś jest Sędzią, a reszta *żywymi figurkami* na planszy świata". ;) Dorzucę LB, chociażby z powodu promowania gry w stylu "non-prepared GM" - you won, Dude. :)

Piotr Koryś pisze...

W sumie, to masz racje :)