31 lipca 2010

Swords & Wizardry PL

5 komentarze
Retroklon Fincha w tłumaczeniu Squida jest już dostępny w języku polskim. Download z blogu Omleta. Good work (świetny skład :) ).

30 lipca 2010

Sylvania Smartfoxa

4 komentarze
Po 40 sesjach, Smart zakończył swojego samograja (mój prywatny termin na określenie old schoolowego sandboxa). Miałem z nim przeprowadzić Q & A, ale opublikował już wyczerpujące wnioski i wrażenia z prowadzenia swojej epickiej kampanii. Sylvanię śledziłem od początku - właściwie jeszcze zanim Smartfox poprowadził pierwszą sesję. Z początku obawiałem się, że to u nich nie wypali, albo MG (wtedy znałem go tylko z wymiany komci z "D&D"Inspiracji ;) ) odejdzie od free-form RPG w stronę sztampowych sesji a la lata 80-te+ ze scenariuszami, fabułą, railroadem, kropkami, etc.

28 lipca 2010

Original D&D: Triada

2 komentarze
Opis organizacji trójki duchownych z mojej bieżącej (choć od pół roku w nią nie graliśmy), sandboxowej kampanii do Original Dungeons & Dragons, pn. Whitelion.

26 lipca 2010

Basic RolePlaying: Cybernetyka

9 komentarze
W podręczniku podstawowym do chaosiumowego d100 poświęcono niewiele miejsca na wszelkiego rodzaju wszczepy, implanty i inne cyberpunkowe gadżety. Co prawda jest kilka opcji i porad jak coś takiego zaimplementować, jeśli ktoś zechce prowadzić kampanie w tych realiach, ale nie za wiele i zdawkowo. Przejrzałem różne dodatki, ale większość stuffu do tego gatunku pojawiła się w RPG na długo po takich klasykach jak Future World, etc. Być może jest gdzieś materiał o cyborgizacji w którejś z monografii do BRP lub w BRP Central, ale takowego nie znalazłem. Potrzeba matką wynalazków, więc kilka moich zasad homebrew.

24 lipca 2010

GURPS: Ice Age

0 komentarze
Ostatnio zastanawiałem się, który z dziesiątków dodatków do G.U.R.P.S. jest moim faworytem. Odpowiedź wydawała się prosta: G.U.R.P.S Fantasy do Drugiej Edycji systemu. Począwszy od okładki [wykorzystał ją Garriott dla swojego Ultima 0: Akalabeth - O. K.], po multum opcji i zasad do grania w fantasy RPG oraz oryginalny setting Yrth. Szybko jednak zrewidowałem swój pogląd, bo zauważyłem, że od nastu lat nie przestałem korzystać z G.U.R.P.S. Ice Age. Zasady i opcje stamtąd wciskałem gdzie się dało. Nie zważając na konwencję świata. Autorem tego 64 stronicowego dodatku jest Kirk Wilson Tate. Recenzja dotyczy wersji z 1989 roku. Od razu zaznaczam, nie jest to, według mnie, najlepszy dodatek do tego systemu, a rzecz której najczęściej używam. Niektóre książki są lepiej napisane, z większą ilością materiału, ale zwykle leżą na półce i zbierają kurz. :)

22 lipca 2010

Basic RolePlaying: Poziomy

8 komentarze
Spotykałem się czasami po sesjach w BRP (lub którąś z jego wariacji) z reakcjami graczy - i sam tak miałem jako gracz - że pod względem mechanicznego rozwoju "czegoś brakuje" po zakończeniu gry. Niby fajnie jest - rozwijasz umiejętności postaci poprzez ich używanie (jeden z genialniejszych konceptów w RPG ever), możesz poświęcić kasę i czas na szukanie Nauczyciela albo iść na siłownię i pakować STR. Postacie wykorzystujące którąś z licznych w BRP Mocy (Magię, Psionikę, Sorcery, Supermoce, Mutacje, Szamanizm, Magię Bogów, Runy, Spirytyzm - itd., itp.), częściej coś tam sobie po sesji rozwijają, dodają. Inni wykonają te 1D6 XP Rolls  - bez gwarancji na rozwój - i tyle. Pojawiła się idea wprojektowania w BRP poziomów. Większość z nas to gygaxiańsko-arnesonowscy Dewianci & Dekadenci, więc idea ujrzenia rubryki LEVEL na karcie była bardzo kusząca.

20 lipca 2010

Basic RolePlaying: Nauczyciele

6 komentarze

Idea rozwijania skilli poprzez szkolenia (nie tylko przez ich używanie) u nauczycieli jest bardzo inspirująca. W AD&D 1E nie istnieje coś takiego jak automatyczny "skok o level". Postać, po zdobyciu odpowiedniej ilości XP, musi znaleźć przedstawiciela określonej profesji (na poziomie przynajmniej o jeden wyższym niż ten, na który PC może awansować), wybulić "trochę" złota i poświęcić czas na szkolenie. W BRP-owym sandboxie, idea ta nabiera jeszcze większego znaczenia narzędziowego.

19 lipca 2010

Basic RolePlaying Engine: Ocena

17 komentarze
O BRP Chaosium pisałem już nie raz, i nadal jest to system, który utrzymuje się w moim prywatnym rankingu w czołówce. Żałuję tylko, że ekipa Chaosium tak się posypała, że obecnie produkują tylko fanowskie monografy i (mimo że bardzo dobre) dodatki do CoC, a Przedpotopowcy albo są "nieczynni" w hobby, albo robią jakieś półprodukty w stylu HeroQuest i inne nowomodne psikusy. Notka ta jest uzupełnieniem postu Basic RolePlaying Engine. W końcu się przełamałem i wystawiłem BRP ocenę. ;)

18 lipca 2010

Geneza BECMI według Franka Mentzera

0 komentarze
Przeglądając kiedyś forum serwisu Dragonsfoot natrafiłem na ciekawą wypowiedź Franka Mentzera dotyczącą jego najbardziej znanego tworu - edycji D&D znanej w środowisku jako BECMI. Czytając pierwszy raz ten post, nie zapisałem niestety linku i szybko zapomniałem gdzie się znajdował (a nie był on w Q&A with Frank Mentzer), lecz zamieszczony został w niewielkim wątku (jednym z baaardzo wielu) dotyczącym BECMI. Poniższe tłumaczenie stanowi swoiste przypomnienie i uzupełnienie recenzji z początku mojego blogowania na Inspiracjach. Generalnie, problem z tzw. Classic D&D (jak zwykło się to dzisiaj określać) dotyczy głównie odpowiedzi na pytanie, czy mamy w tej wersji gry do czynienia z "Kiddy D&D" czy też nie. Ponieważ wypowiedź Mentera pisana była nieco swobodnym stylem, dokonałem nieznacznych korekt składni i często pojawiających się skrótów myślowych, a także interpretacji sensu tekstu. Wytłuszczenia moje.

16 lipca 2010

Robert Kuntz o OSR

2 komentarze
Notkę zainspirował post Roberta Kuntza o tym, dlaczego retrogaming (granie w stare RPG) jest czymś innym od OSR i dlaczego z tym całym "Renesansem" sam się nie identyfikuje. Najciekawsze jest podsumowanie, z którym w pełni się zgadzam i mniej więcej tak mamy z moją ekipą (dotyczy to zarówno naszego zainteresowania grupami / ruchami / zjawiskami takimi jak OSR, Indie, jak i współczesnych RPG oraz większością rynku wydawniczego w ogóle) - w tłumaczeniu poniżej. Cały post tutaj

15 lipca 2010

Kompensacja

25 komentarze
Niektórzy fani RPG lubią porównywać swój ulubiony system z innymi pod względem szybkości rozgrywki. Twierdzenie, że X mechanika jest szybsza od Y mechaniki przypomina mi porównywanie długości penisów albo kompensowanie braków spodziewanego rozmiaru samochodem, ale jest znacznie bardziej abstrakcyjna i mniej miarodajna. Bo czymże jest owa "szybkość zasad"? Są GM prowadzący system przez wiele lat, potrafiący rozegrać sesję "na śpiąco", bez podręczników, których zawartość wryła im się w pamięć i nawet  takie monstra jak Rolemaster, AD&D 1E czy Twilight poprowadzą by the book z gracją kolibra. Co ciekawe, taka komparatystyka - obok roztrząsania rzeczy w stylu "RPG a sztuka / teatr" czy "realizm w RPG", występuje w dużym stężeniu najczęściej w kraju nad Wartą. Taki ciekawy regionalizm i folklor. Ne widziałem, by takie licytacje występowały (w takim stopniu) gdzieś dalej na Północy czy na Zachód. Prowadząc kilkanaście systemów i czytając kilkadziesiąt innych, doszedłem do wniosku, że taka komparatystyka jest jednak głupsza niż porównywanie prąci. Ale...

14 lipca 2010

Poranek w Retro-Caffè

2 komentarze
Cadrach napisał kolejny ciekawy tekst, będący jego przemyśleniami na (m. in.) temat Problemów ze Starą Szkołą RPG Key-Ghawra. Jest tam więcej ciekawych uwag na inne pokrewne tematy, z którymi się w większości zgadzam - w każdym razie, polecam lekturę: De incarnationibus Labirynthum Mortis. Drugim, bardziej "przaśnym i krejzolskim", porannym znaleziskiem jest kolejny respons na Wstęp do Starej Szkoły Fincha (w tłumaczeniu Squida) na jakimś nieznanym mi wcześniej forum. Polecam, bo to exemplum odmiennej logiki myślenia [;)]: Karczma Ankh-Morpok. Tak sobie myślę, że to tłumaczenie, bez deprecjonowania inicjatywy Squida i jego pracy, narobi(ło) więcej kaszany, niż troll kupy - no ale takie życie w rzyci. Wkrótce Squid złoży i zamieści w sieci Swords & Wizardry w wersji PL - wtedy dopiero będzie Śmiechowo Dolne we fundomie. Czekam niecierpliwie. ;)

Retro-Dzień Dobry!

12 lipca 2010

Tajemnice RPG - David Trampier

5 komentarze
Paladyn popełnił ciekawy tekst o "zaginionym" projektancie, Carlu Sargencie. Sama idea artykułu bardzo mi ("kopaczowi") się spodobała, więc ukradnę jego pomysł i napiszę o innej, ważnej niegdyś postaci naszego hobby. Mam nadzieję, że się Paladyn nie wkurzy za to małe thievery. ;)

10 lipca 2010

ENnie 2010

10 komentarze
Kolejna edycja ENnie Awards i kolejne projekty OSR oraz retrogamingu na liście:

8 lipca 2010

"Problemy" ze Starą Szkołą RPG

5 komentarze
Jak mawiają: "no to na drugą nóżkę!". ;) Notka nawiązująca do tekstu Key-Ghawra i będąca zbiorem wypowiedzi na interesujący nas temat: stereotypów i zabobonów ad old school RPG. Przetłumaczony tekst jest autorstwa Trenta Fostera i jego bandyckiej ekipy. Pochodzi z K&K Alehouse. W (nielicznych) nawiasach kwadratowych uzupełniłem tłumaczenie dla lepszej jasności. Podkreślenia własne. Pojawił się także post na blogu Kuglarza, odnoszący się do komentarza Paladyna z pierwszej notki - Zamknij się i graj!.


7 lipca 2010

Problemy ze Starą Szkołą RPG

24 komentarze
O Old-School Renaissance oraz zjawisku retrogamingu krąży wiele negatywnych opinii. W potocznej opinii zwolennicy classic gamingu jawią się jako obłąkane nostalgią, stare zgredy i/lub elitaryści wywyższający się ponad rzeszę "normalnych erpegowców". W poniższej notce postaram się pokrótce przedstawić moje rozumienie niektórych mitów, które narosły wokół zjawiska retorgamingu jak i graczy zajmujących się, tzw. „starą szkołą”. Pewnie znowu wsadzam kij w mrowisko, ale co tam... Chcemy żyć wiecznie?

5 lipca 2010

Ars Magica First Edition (1987)

7 komentarze
Przeglądałem niedawno pierwszą edycję tej przełomowej gry firmy Lion Rampant i muszę przyznać, że zostałem mile zaskoczony. Po raz kolejny potwierdziła się reguła (od której są wyjątki, rzecz jasna), że pierwotne idee oryginalnych twórców są najlepsze. Poza ogólną ideą i podobną mechaniką, znaną z Drugiej czy Trzeciej Edycji (i późniejszych), oryginalny system nie ma za wiele wspólnego z późniejszymi wersjami. I jest znacznie fajniejszy i grywalny. Całość akcji dzieje się w nieokreślonym świecie fantasy, który przypomina nasze Średniowiecze w sosie nadprzyrodzonym, pełnym zabobonów i magii. Koncepcja świata bliska jest oryginalnemu Greyhawk Gygaxa, minus rasy nieludzi. Hagenowska kalka, którą z uporem maniaka powielał WW w niszowym Mage i innych "piątych WoDach po Ars Magice", nie ma w tej edycji większej roli, np. Order of Hermes jest tylko wzmiankowany dla inspiracji i aury "mistyczności" - coś w stylu etosu paladyna w AD&D. Tak więc, żadnych Verben, Terefere Tremere i innych zgag. Oczywiście, w centrum rozgrywki są Magowie i ich poplecznicy ze Zgromadzenia, ale świat w którym żyją, jest w 100% free-form. Nie ma takze żadnej daty startowej Sagi. Upadająca Republika i hordy barbarzyńców - coś pięknego. Na dodatek, zamieszczono rasowy Dungeon do eksploracji - z wątkiem fabularnym, rzecz jasna.

2 lipca 2010

Space Patrol (1977)

2 komentarze
WSTĘP
Space Patrol (1977), to jeden z pierwszych systemów RPG osadzonych w konwencji SF (precyzyjniej: starej pulp SF). Rówieśnik Travellera, wydany został w formie 25 stronicowej książeczki (+ 7 stron indeksu z tabelami) przez firmę legendarnego Lou Zocchiego. Ten old schoolowy RPG jest typowym przedstawicielem popularnych wtedy, świeżych RPG:

- jest ewidentnym homebrew na podstawie 3LBB.
- grę pisze nowy typ fanów, już widoczny i wyodrębniony: wargamerzy - fantaści.
- jest to maszynopis.