16 sierpnia 2012

Amfisbaena RPG

To czy będzie „dark”, czy też „heroic” pozostawię już do oceny odbiorcom gry :).
Sławek Mietła

Rodzime RPG-i powstają jak ryby po deszczu. Pośród zalewu gówna (Charakternik, Robotika), rzeczy podejrzanych (sajensfikszyny wszelakie), dotarłem do Amfisbeny. Old school to to nie jest, więc i tak poza moim zainteresowaniem konsumenckim. Wspominam o tej autorce z jednego względu - oprawa graficzna. Jest genialna. Tzn. wg współczesnych standardów, bo do Otusa, Elmore'a czy Trampa takiej estetyce jest w chuj daleko od okey. Zamieszczane na stronie autora systemu (Sławka Mietły, I suppose) materiały robią dobre wrażenie, chyba najlepsze z tego, co widziałem na polskim rynku RPG (poza ilustracjami Tworka). 


Udziwnienia języka Ślężan, rodem z Robotiki, Złego Cienia czy Charakternika, występują i tu (Driadzi, , kozłołaki - wtf?), ale nie rażą tak, jak analfabetyzm i radosne słowotwórstwo, zawarte we wspomnianych arcydziełach. Co prawda, autor niezbyt zadbał o bezpieczną skojarzeniowość leksykalną (np. Gorwy - Kurwy, Entosy - Mentosy, Wyrydzi - WyŻydzi), ale zadbał o pewne konsekwencje nazewnicze, co jak wiecie, uwielbiam i sam ich pilnuję (vide Whitelion, Anaboria). Nazwy własne miejsc, ras czy mobów są ok, niektóre znakomite: Twąpiel, Lifry, Edurin, etc.

Z mechaniki, niepokoją trochę różne pancerze zmysłowe (nie lepiej zostać przy normalnych sejwach / odporność na XYZ?), ale reszta wygląda strawnie. Ciekawe czy działa równie elegancko i profesjonalnie, jak ilustracje? No i fajnie, że Sławek zostawia szufladki gatunkowe nerdom, bo nic nie wywołuje szybkich torsji lepiej, niż tendencja "tworzem mojom grem darksuperheroikurban fantazy".

Anyway, powodzenia autorowi(orom), projekt śledzę z nieuwagą. Graficznie 10/10 (wedle njuskolwych tendencji).

2 komentarze:

Piotr Rasiński pisze...

Popieram wszystkimi czterema łapkami, ale jestem też pełen obaw o treść, w szczególności mechaniczną. Boję się starych błędów i popadaniu w stereotypy. Od stereotypów mamy multum gier, więc po co następna?

Jestem jednym z nielicznych, który zachwycił się grafikami Charakternika i jednym z licznych, który potem wylał kubeł pomyj na wszystko inne. Boję się, by historia nie powtórzyła się i tym razem.

KFC pisze...

Akurat Autor Amfisbeny lepiej rokuje niż pan od Ch. Raz, że jest otwarty na dialog, dwa że nie deklaruje otwarcie że chce się na grze nachapać zielonych. Co do mechaniki, kość k30 jest odrobinę niepokojąca, więc z mechą może być różnie ;)