3 grudnia 2012

Idee teologiczne w WHITELION

Od początku trwania kampanii, niezależnie od systemu, w którym ją prowadziłem, żadna z grających osób nie losowała kapłana. Po ostatniej sesji z Pająkiem stwierdziłem, że Królestwu Astrae potrzeba spisanej hierarchii świętych.

Święci patroni wielokrotnie pojawiali się w “lore” mojej kampanii, ale zapamiętałem tylko dwóch: Boromeusza od Kielicha oraz Boldricka Wędrowca. Pojawienie się Pająka na sesji spowodowało spisanie kilku najważniejszych Świętych. Wymusiło usystematyzowanie przynajmniej kilkunastu z nich. Każdy z nich, standardowo, jest pośrednikiem między Klerykiem / wiernym, a Bogiem. Żaden z nich nie posiada symbolu – jak ma to miejsce w 99% settingów fantasy – a jedynie atrybut, który pojawia się tylko i wyłącznie na wizerunkach i rzeźbach. Określony patron trzyma zawsze swój atrybut w dłoni. Ten swoisty identyfikator nie występuje w świeckiej heraldyce czy religijnej symbolice rytualnej – innymi słowy: nie jest to święty symbol klerycki (w przeciwieństwie do krzyża). Niektóre imiona są stryjskie, ale chciałem zachować w tym przypadku „medieval feel” i większość nazewnictwa jest „w klimacie”. Kilka przykładów:

  • Św. Boldrick Wędrowca [tyczka] – patron wypraw do Underworld.
  • Św. Boromeusz od Kielicha [pusty kielich] – patron trzeźwości i zgody w rodzinie.
  • Św. Euzebiusz Platynowy [moneta] – patron kupców i powodzenia w handlu.
  • Św. Eufemia Nieskalana [kwiat] – patronka sióstr zakonnych i czystości ciała.
  • Św. Jagna Siejąca [kłos] – patronka rolnictwa, zbiorów i płodności.
  • Św. Eryk Pikinier [pika] – patron wojowników.
  • Św. Bazyli Znajdujący [latarnia] – patron zagubionych.
  • Św. Matylda od Przewijania [kołyska] – patronka szczęśliwego macierzyństwa.
  • Św. Jadwiga Poetka [lira] – patronka sztuki, natchnienia i talentów.

Druga sprawa. Geneza monoteizmu. Nie pamiętam czy wyraźnie zaznaczyłem w suplemencie WHITELION, że pulpowy katolicyzm astryjczyków przyniosły ze sobą wenusjańskie Amazonki [to te niebieskoskóre, Key ;)]. Wiara w Bogajedynegoprawdziwegoamen rozpowszechniła się w Królestwie kilka dekad PO przeniesieniu się całej krainy z Ciemnej Strony Księżyca z powrotem na Ziemię. Wraz z przyjęciem „chrztu”, ludzie znaleźli się w silnym i dobroczynnym sojuszu z Amazonkami przeciw najazdom zdehumanizowanych i ekspansywnych Barsoomian. Ich armia wzbogaciła się też o zastępy Kleryków i ich kato-magii. W obecnym stanie kampanii nie zastanawiam się kim są tak naprawdę HEP-y i jakie są ich wierzenia (poza tym, że nie są to tak do końca ludzie). Pasuje mi tu koncepcja teologicznej, antykatolickiej kontry Marsjan, ale jest to zbytnie uproszczenie. Chociaż wpasowuje się, z kolei, w ideę wszechobecnego dualizmu. Kwestia Anty-Kleryków pozostaje na razie nie ruszona, ale Pająk jest na skraju religijnej transgresji, so...

Brak komentarzy: