24 marca 2012

M.A.R. Barker

1 komentarze
Odejście kolejnej, kluczowej dla formowania się RPG, postaci tym razem jakoś specjalnie mnie nie ruszyło. Jego prekursorskie etno fantasy (chociaż znalazłem określenie myth fantasy, trzymam się pierwszego terminu) otwarło drogę na rynek mitologicznym oraz szczegółowo opisanym settingom. Bez EoPT, Stafford prawdopodobnie nie zdecydowałby się na wydawanie swoich notatek o Glorancie, Greenwood nie majstrowałby przy detalach FR (pardon za zestawienie), a Gygax nie rozwinąłby Greyhawka do postaci pudełkowej w 80's. Odważę się stwierdzić, że to właśnie Profesor stworzył całą niszę mitologicznych RPG i zapotrzebowanie na taki poziom szczegółowych i złożonych kulturowo setów istnieje do dzisiaj.

21 marca 2012

Projekty

8 komentarze
Gratuluję mojemu koledze i współblogerowi, Dr K-G powiększenia się rodzinnego stadła. Najlepszego! :) A teraz cytat i drugi już dzisiaj tekścik!

Pojęcie wydedukowałem niezależnie, najprawdopodobniej doszedłem do podobnych wniosków co twórcy pierwszych D&D. --- von Dupenfeld a.k.a. LdN.

20 marca 2012

Back To Planescape: Gwara

2 komentarze
Projektując Sigil, David "Zeb" Cook dodał fajną rzecz - realną gwarę złodziejską sprzed kilkuset - kilkudziesięciu lat. Dla oddania klimatu Miasta Drzwi musieliśmy (z moją sesyjną ekipą) przetłumaczyć podstawowe zwroty z podstawki. Po kilku latach grania wyszedł Planescape: Torment, z którego wzięliśmy parę językowych rozwiązań, ale większość była, wg nas, bez sensu. Zapewne z braku znajomości zamysłu "Zeba" lub lenistwa, w polskojęzycznym PS: T znajdują się prostackie kalki językowe, albo na szybko wykoncypowane, radosne słowotwórstwo. Gdzieniegdzie wyszło im kiepsko - tłumacze nie sięgnęli, chociażby, do naszej więziennej grypsery czy młodzieżowego slangu (obojętnie z jakiego okresu, środowiska, itp.). Np. give them laugh przetłumaczyli na kretyńskie "odśmiać się" lub uberidiotyczne blinds = ślepaki, kiedy w j. polskim mamy funkcjonujące i lepiej pasujące: dać dyla, prysnąć, nawiać oraz (trochę mało gwarowe, ale nie "kalkowe") wpuścić kogoś w maliny. Kilka terminów udało im się dobrze przetłumaczyć i z tych skorzystaliśmy.

11 marca 2012

BRP Sandbox: Wyspa #3

6 komentarze
Hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm…

Postanowiliśmy my zacząć od początku. No cóż tu ukrywać? Nie wyszło, gdyż nie byliśmy dobrze gotowi. Ja na to iż to był jej pierwszy kontakt z starą szkołom, a jej iż za dużo do roboty trzeba samemu robić i na scenariusza liczyć się nie da wogle. Przestrzegam że na początek to wiele za dużo może być dla każdego.

Bez obawy jednak!

3 marca 2012

Alignment - a co to takiego?

20 komentarze
Repost notki z uwagi na konstruktywne uwagi Borejki, zamieszczone podczas wymiany komentarzy na Bagnie.

Jednym z najbardziej znaczących błędów, jaki pojawił się podczas adaptowania angielskojęzycznych terminów występujących w grach RPG na język polski, było przetłumaczenie słowa Alignment jako „charakter”. Kto popełnił owo nieszczęsne rozwiązanie translatorskie, tego nie wiem - zresztą nie ma to w tej chwili żadnego znaczenia. Przysłowiowe mleko się wylało, a skorygowanie pomyłki wymagało by dużego nakładu czasu, chęci i wysiłku ze strony całego fandomu, co jest raczej mało realne. Dość powiedzieć, że przynajmniej od lat 90-tych ubiegłego stulecia, ta właśnie, mówiąc delikatnie, niepoprawna wersja tłumaczenia terminu Alignment powszechnie przyjęła się w światku miłośników gier fantastycznych. Pojawiła się w pierwszej polskiej edycji gry planszowej Talisman (1990), w opublikowanym na na łamach magazynu Magia i Miecz systemie Kryształy Czasu oraz rodzimym wydaniu Warhammera Fantasy Role Play (1994). Jest to o tyle zastanawiajace, że, jak donosi Borejko, na przełomie lat 80-tych i 90-tych w studenckich tłumaczeniach terminologii systemu A/D&D funkcjonowało wiele innych, alternatywnych propozycji translatorskich, takich jak "ustawienie", czy "światopogląd". W latach 1993/1994 na kartach MiMa pojawiły się artykuły autorstwa Jacka Brzezińskiego, w których autor podjął dyskusję na temat tego, czym jest Alignment w grach RPG (nr 2 i 7). Co ciekawe, były to przedruki tekstów funkcjonujących w polskim fandomie erpegowym na początku lat 90-tych. Niestety, w kwestii nazewnictwa nie doprowadziły one do jakiejkolwiek zmiany status quo. Alignment "stał się" "charakterem". W ciągu kilku ostatnich lat, jedyną znaną mi osobą, która na naszym erpegowym poletku konsekwentnie używała na swoim blogu odmiennej wersji tłumaczenia ("światopogląd") był Jarl. Mogę się jednak mylić i kto wie, czy gdzieś w odmętach internetowego fandomu lub wśród grup grających w RPG, ktoś inny nie zaproponował jakiejś ciekawej alternatywy. Jeśli ktoś z czytelników Inspiracji wie, byłoby miło, gdyby dał znać.