28 kwietnia 2012

"Przydatność bycia w Bractwie w kontekscie odtwarzania mrocznego fantazy"

4 komentarze
Hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm...

Mroczne fantazy to nieodłączna czeńść bycia w Bractwie odtwarzajoncym ją. To jak Flip i Flap, jakh Arioch i pieluszka, albo Czip end Dejl.

25 kwietnia 2012

Oracle Dice w SWEPL

0 komentarze
Na marginesie: Neuro zaś podlinkował Inspiracje w Remizie RPG i kilku kretynów.pl (to nie do Ciebie, Shockwave), jak zwykle d6 tych samych, spięło poślady, że w jakiś niepojęty sposób ktoś (ja) i parę innych ktosiów (większość moich graczy) uważa, że jakieś rozwiązania w RPG są dla nich lepsze od innych. Dołączam do Poronionych z Dupystyki! Nie wiem jak takie zadufane w sobie ktosie mogą się w jakikolwiek sposób wypowiadać o czymkolwiek! +81 pozdrówuniakurwunia [Remiza]. Ok, kretynizmy polskiego fundomu na bok, ad rem. ;)

Kontynuując wątek staroszkolnej losowości przy tworzeniu postaci w RPG, odwołam się do dwóch njuskulowych źródeł inspiracji: GURPS i FUDGE. Korzystając z zawartych w tych systemach propozycji losowania postaci i w oparciu o probabilistykę 3-18 (3d6), można w łatwy sposób stworzyć generator postaci do Savage Worlds. Postacie nie będą „zbalansowane” jak ma to miejsce w systemie punktowym, but who cares?

23 kwietnia 2012

Oracle Dice a tworzenie postaci

9 komentarze
Wszystkie old schoolowe systemy RPG posiadają losowe tworzenie postaci. Od samego początku grania mamy więc do czynienia z Oracle Dice, swego rodzaju „kupowaniem kota w worku”. W trakcie tworzenia PC najważniejsza jest dobra interpretacja statsów, które w starych grach zawsze podzielone są na 3 grupy: Niskie, Średnie, Wysokie. Późniejsze gry, poprzez dowolny rozwój podstawowych cech kompletnie to zatraciły (np. KC, WFRP lub d20), a nowinka w postaci punktowej generacji postaci całkowicie to zniwelowała. Skutkiem tego współczynniki zostały całkowicie oderwane od logiki świata (np. PC szybsze od koni i wytrzymalsze od słoni) oraz szablonowość postaci (silni wojownicy, inteligentni magowie).

3 kwietnia 2012

Anaboria: odwieczny konflikt

0 komentarze
Podczas pisania podręcznika do Anaborii wielokrotnie zastanawialiśmy się jak wpleść w zestaw istniejących konfliktów naszych milusińskich prymitywów zgrzyty między płciami. Ok, są Amazonki, różne uprzedzenia do płci pięknej, a na końcu książki znalazły się pewne ogólne propozycje rozwiązania tej kwestii, ale zabrakło nam pomysłu na szersze ujęcie antropologiczne. Niniejszy tekst to naprawia i dodaje do anaborejskiego lore przykładową przygodę, zbudowaną na kanwie płciowego konfliktu.