21 lipca 2012

Demons & Dragons

9 komentarze
Kilka miechów temu minęło 4 lata mojego aktywnego blogowania, szerzenia zgorszenia i popularyzacji old schoolowych RPGów w Polsce. Poznałem przez ten czas całą masę ciekawych i otwartych ludzi, chociaż z początku wydawało mi się, że fundom nadal tkwi w latach 90-tych. Do dziś mam kontakt z wieloma osobami, a kilka znam osobiście. Ad wrażenia zapóźnienia fundomu.pl. Brało się to z lektury nielicznych wtedy blogów i tendencyjnych forów kilku dużych serwisów. Wciąż dominowały te same treści, te same dylematy, i te cholerne k6 systemów na krzyż.

19 lipca 2012

Legends & Lore #1

4 komentarze
Jestem w trakcie prowadzenia mojego zakręconego scenariusza do AD&D z ub. wieku. W latach 1997-2001 prowadziłem go trzykrotnie dla trzech różnych grup, teraz postanowiłem wypróbować go 1/1. Nie będę rozpisywał się o fabule i przebiegu sesji (póki co trwała 8h), a opiszę pokrótce metodę konstrukcji i prezentacji świata.

17 lipca 2012

Znalezione w sieci #1

3 komentarze
Znalazłem cool ogłoszenie, w którym podano pewien wymóg formalny:

OCZEKUJEMY :
- wysokiej aparycji oraz higieny osobistej


Zapytałem więc: co to jest "wysoka aparycja" (gracze by mnie zajebali za taki opis NPC) i z jakimi ludźmi mieli do czynienia, że wymagają higieny osobistej? Odpowiedzi oczekuję z niecierpliwością. :D


10 lipca 2012

Twórca ADOM a OSRPG

2 komentarze
ADOM to kultowy tytuł wśród rogalików. Nie wiem czy wiecie, że Tomasz Biskup popełnił kiedyś retroklona - połączenie 3LBB, Red Boxa i d20. Cytując za Foxem Mulderem: I don't speak Nazi. Przez tęże małą niedogodność klona tylko przejrzałem. Jeśli jednak ktoś zna język Goebbelsa, enjoy:

Hexer & Helden

8 lipca 2012

Prowadzenie The D&D: Porady #5

1 komentarze
Dziś rozkmina w kwestii OSR w retrogamingu. Dla leniwych: olać to gówno i zasypać wapnem ścierwo. Enjoy. ;)

7 lipca 2012

Wróćsław 15 lat temu

0 komentarze
Mija dziś 15 rocznica powodzi stulecia, podczas której Wrotizla została zalana w 30%, a w drugich tyle podtopiona. Mieliśmy wtedy rozegrać kolejną, zajebiaszczą sesję AD&D. Wody na mojej ulicy było już jakieś 1,5 m - przyszedł jeden koleś i suszył ubranie. Kiedyś to byli twardzi RPGowcy, oui? ;) Jak wracał do domu, wody było już jakieś 1,7 m, więc szedł / dryfował jak koń, z głową nad taflą wody (miał ci on prawie 2 m). Finalnie, poziom wody osiągnął ponad 2 metry. Każdemu Ślężaninowi z Wrócisławia polecam na wspominki świetny film telewizji TeDe. Zaledwie 15 lat, a miasto, ubiór ludzi i niektóre miejsca znacznie się zmieniły. :)

5 lipca 2012

Prowadzenie The D&D: Porady #4

2 komentarze
Dzisiaj rzecz o używaniu materiałów z suplementów do oryginalnego Dungeons & Dragons. O samych suplementach możecie przeczytać trochę na naszym blogu, ja ograniczę się do ich faktycznej przydatności w prowadzeniu 3LBB.

1 lipca 2012

Drogi i rzeki w sandboxie

8 komentarze

Wbrew pozorom takie detale na matrycy jak rzeki i drogi mogą w trakcie gry napsuć wiele zdrowia Sędziemu, który zacznie prowadzić starannie zaprojektowany sandbox. Sporo dyskutowałem na ten temat z prowadzącymi SB i prawie każdy zauważał, że gracze uporczywie trzymają się traktów i rzek. Na moich sesjach tego typu rodzaje terenu skutecznie rozwalały eksplorację. Idea punktów światła szybko się zatraca, gdyż PC mają swego rodzaju autostrady z jednego do drugiego. Drogi i rzeki są więc niepotrzebnymi drogowskazami w eksploracji.