28 sierpnia 2012

Alterterra #1: Projekt

3 komentarze
Odstawiam na razie X-Files [BRP], Pawilony [FUDGE], jednostrzały [AD&D] i Whitelion [OD&D] i ruszam z nową kampanią w Legend. Jest to setting etno-fantasy, będący czymś w rodzaju alternatywnej Europy, dostosowanej do old schoolowego sword & sorcery. Pierwotnie powstał on do chaosiumowego RuneQuesta, ale z czasem naprodukowałem tyle mitologii, że nijak nie dało się jej pogodzić z wizją Stafforda i oryginalną postacią mechaniki Perrina & Co. Europa stylizowana jest na antyk, akcja rozgrywa się na wyspach Bałtyku, który stanowi północną granicę Imperium Bałtów. Generalnie, rdzeń kampanii to Bałtyk. Legend świetnie nadaje się do grania w fantastycznych (historycznych też) realiach antycznych, wielokulturowych imperiów i różnorakiej magii (w tle, rzecz jasna).

24 sierpnia 2012

Rewolucja Palenie Gastrofaza

3 komentarze
Nie ma sensu ściemniać młodym fanom naszego hobby, że bazowe idee RPG powstały na supertrzeźwo. 

22 sierpnia 2012

Tekumel: Trivia

6 komentarze
10 rzeczy, które warto wiedzieć o jednej z najciekawszych gier RP i jednym z najlepiej skonstruowanych i nietuzikowych neverlandów w historii fantastyki.

16 sierpnia 2012

Amfisbaena RPG

2 komentarze
To czy będzie „dark”, czy też „heroic” pozostawię już do oceny odbiorcom gry :).
Sławek Mietła

Rodzime RPG-i powstają jak ryby po deszczu. Pośród zalewu gówna (Charakternik, Robotika), rzeczy podejrzanych (sajensfikszyny wszelakie), dotarłem do Amfisbeny. Old school to to nie jest, więc i tak poza moim zainteresowaniem konsumenckim. Wspominam o tej autorce z jednego względu - oprawa graficzna. Jest genialna. Tzn. wg współczesnych standardów, bo do Otusa, Elmore'a czy Trampa takiej estetyce jest w chuj daleko od okey. Zamieszczane na stronie autora systemu (Sławka Mietły, I suppose) materiały robią dobre wrażenie, chyba najlepsze z tego, co widziałem na polskim rynku RPG (poza ilustracjami Tworka). 

13 sierpnia 2012

WHITELION!

7 komentarze
Przed Państwem pierwszy (znowu) materiał do THE DUNGEONS & DRAGONS po polsku (znowu). Po modułach i innej regionalnej ściemie, czas na coś cięższego – kompletna, old schoolowa kampania (w dzisiejszym rozumieniu: setting, plus sporo zasad). Do ściągnięcia z naszych blogowych zasobów obok. Whitelion ma 17 lat, wcześniej nazywałem go per Lion Land, ale idąc z duchem czasów wstecz, trzeba było dobrać kolor do rzeczownika. Kampania jest daleka od skończenia, wciąż w nią grywamy (Pozdrówkikrówki Ekipa!), dużo się zmienia. Jak niejednokrotnie pisałem, dodaję i wywalam masę stuffu (ostatnio poleciało 56 stron, byłoby 120 ;) ), bo w gruncie rzeczy coś takiego jak old schoolowy "suplement w finalnej formie" nie istnieje, klasyczne rzeczy zawsze były produkcjami otwartymi. Chyba, że chce się zarobić parę $ na modzie OSR, wtedy można napakować produkt ścierwem nawet i na 400 stron. So, here you go:

12 sierpnia 2012

AD&D: Rajtuzy Nienawiści +8

14 komentarze
Dobra, choć bezcelowa na gruncie polskim, notka Paladyna, skłoniła mnie do napisania małego elaboratu o obu edycjach AD&D. Szczerze pisząc nie śledzę Remizy RPG i tamtejszych obszczymurów, więc nie odniosę się jakoś szczególnie do całego pitolenia małolatów, z którego wzięła się “spina” imć Paladyna. Dziwi mnie jeno fakt, że (jak onże napisał) jeszcze uprawia się retorykę MiM-owską. Co bardziej zakręcone, robią to ludzie, którzy w połowie lat 90-tych srali po przedszkolach w Rajtuzy Nienawiści +8 i nie bardzo mieli pojęcie o tym, że (superniepotrzebnynikomu od połowy lat 90-tych MAG) nie dostał licencji na wydawanie Advanced i z żalu pluł jadem na najlepszy ever heroic fantasy (piszę o 2E). Ok, druga połowa lat 90-tych szczęśliwie minęła, MiM-a nie ma i jest git. Ale...

8 sierpnia 2012

RuneQuest 6: Kilka uwag

2 komentarze

Fani Basic RolePlaying nie mogą narzekać w tym roku na wydawniczą posuchę. CoC i sam BRP mają się dobrze, Cubicle 7 i Alephtar Games także wydają, co jakiś czas, interesujące pozycje na licencji Chaosium. I Legend, kompaktowa i dobra konfiguracja „systemu-matki”. I kolejny niby-remake RuneQuesta, tym razem niby-właściwie numerowanego. To ostatnie wzbudziło we mnie podejrzenie, a po zapoznaniu się z podręcznikiem, zniesmaczenie porównywalne z przypadkiem wydania pseudo Red Boxa przez Hasbro. 

Twórcy niezbyt udanych MRQ I-II, którzy wykorzystywali markę kultowego systemu instrumentalnie i na wzór WotC, po przejściu do Moon Design starają się sprzedać mniej więcej to samo, za więcej, w niestrawnym sosie nostalgii i na fali retrogamingu. Mongoose zaś, wzorem Paizo, zachowało się w porządku w stosunku do swojej wersji BRP i wydali tą samą grę, lekko poprawioną, pod innym tytułem. Gdybym zetknął się w 2000 roku z d20 pod nazwą Pathfinder, a nie z tanią ściemą, że to D&D Arnesona / Gygaxa, pewnie łupałbym w nią do dziś, jako luźny klon / inspiracja AD&D. Dokładnie to samo widzę w przypadku Nr 6.

7 sierpnia 2012

Dylemat Conana

6 komentarze

„Pióralizm polega na tym, że są tu wiele stanowisk politycznych również”
To-Nie-Grimdark

Na fali niezbyt wielkiej popularności ostatniego filmu o Conanie pojawiły się w Polsce (aż) dwa pomysły na to, jak zaprezentować polskiemu czytelnikowi dzieła Mistrza Fantasy, Roberta Ervina Howarda. Pytanie: co wybrać? (jak żyć?)