28 stycznia 2013

Najlepsze z Inspiracji

 W ramach miesiąca wyprzedaży, podsumowań i remanentów, wpadłem na pomysł, aby przyjrzeć się, które z publikowanych na Inspiracjach notek cieszą się największą popularnością. Nasz blog liczy sobie już prawie 4 lata (jeśli doliczymy pierwszą inkarnację - Demons & Dragons Jarla fra Oslo - będzie tego znacznie więcej). Przez ten czas trochę się zmieniło. Inspiracje współtworzył początkowo duet Albino i Ojciec Kanonik. Nieco ponad trzy lata temu Kanonik namówił mnie na blogowanie, a Albino przesłał zaproszenie do współtworzenia Inspiracji. W ciągu niemal czterech lat opublikowaliśmy łącznie 473 notek (licząc również tą), od recenzji i osobistych wynurzeń po tłumaczenia i teksty zawierające "mięcho" (np. te o sandboxie). Próbując zrobić jakąś namiastkę statystyki przyjrzałem się zasobnikowi Inspiracji, szukając tekstów o największej liczbie wyświetleń. czyli - domyślnie - cieszących się największą popularnością. Przede wszystkim zaciekawiło  mnie, które z poruszanych przez nas tematów i rozważań okazały się być dla czytelników Inspiracji najciekawsze i/lub najbardziej przydatne dla grania w RPG.

Nasze TOP 5 tworzy pięć tekstów, spośród których każdy został wyświetlony ponad 700 razy.

1. Bezapelacyjnym "zwycięzcą" okazał się stary tekst Kanonika dotyczący sandboxa (1164 wyświetleń). W sumie mnie to nie dziwi. Mimo, że interesowałem się starymi grami od dosyć dawna, notka ta - a czytałem ją jeszcze w czasach bloga Demons & Dragons - stała się, również dla mnie, ważnym źródłem inspiracji. Dzisiaj mniej bądź bardziej trafne odniesienia do grania sandboxowego można spotkać w różnych zakątkach polskiego e-fandomu RPG, ale jeszcze 4-5 lat temu nie było to takie oczywiste.

2. Drugie miejsce - i totalne zdziwienie - moje tłumaczenie starego artykułu z Dragon Magazine, w którym Gary Gygax omawiał początki RPG (976 wyświetleń). Popularność tej notki tym bardziej dziwi, że równie, a chyba nawet bardziej wartościowa kontynuacja (Początki RPG wg Dave`a Arnesona) została wyświetlona zaledwie 284 razy. No cóż, wygląda na to, że nazwisko Gygaxa zobowiązuje (stety bądź niestety), a to że Dave był pionierem wielu rzeczy u zarania RPG, nie przebija się za bardzo do "opinii publicznej".

3. Na trzecim miejscu (799 wyświetleń) uplasowały się moje rozważania na temat relacji między twórczością Tolkiena, a D&D. Tekst może niezbyt odkrywczy, ale temat, jak widać, chodliwy.

4. Miejsce czwarte (764 wyświetleń) to kolejna notka warsztatowa Ojca Kanonika, tym razem poświęcona zdobywaniu punktów doświadczenia w OD&D.

5. TOP 5 zamyka mój stary tekst, poświęcony rozważaniom na temat tego, czym w istocie jest Old-School RPG i dlaczego tak trudno to jednoznacznie zdefiniować (Problemy ze Starą Szkołą RPG; 726 wyświetleń). 

Podsumowując, w naszym TOP 5 pojawiają się właściwie trzy rodzaje tekstów, co chyba dobrze odzwierciedla zainteresowania czytelników: teksty warsztatowe (zwłaszcza poświęcone sandboxowi i wszystkiemu co się z tym stylem gry wiąże), notki o charakterze polemicznym oraz tłumaczenia materiałów źródłowych dotyczących starych gier RPG. Kolejne 10 popularnych notek (między 500 a 700 wyświetleń) wydaje się potwierdzać te preferencje, choć tu dochodzi jeszcze jedna kategoria - recenzje.Patrząc skrótowo (w nawiasie inicjały autora notki oraz liczba wyświetleń):

6. Robotica - recenzja (O.K.; 696)
7. OD&D - karta postaci (O.K.; 688)
8. Flashback #7 - moduł (O.K.; 674)
9. Runebound - RPG solo (Key; 614)
11. Wrzuceni w hexy (O.K.; 572)
13. Basic RolePlaying - Engine (O.K.; 532)
14. Old-School by PL (Key; 532)
15. OD&D - recenzja (Key; 511)

Jak widać, zdecydowanie dużą popularnością cieszą się teksty warsztatowe (nr 8, 10). Ponieważ wszyscy lubią chleb i igrzyska, nie dziwi wysokie miejsce prześmiewczej recenzji Robotiki. Moje zdziwienie budzi natomiast popularność mojej notki o Runeboundzie, której wcale nie oceniam specjalnie wysoko (podejrzewam, że liczbę wyświetleń nabili planszówkowcy-miłośnicy przygodówek, szukający informacji na temat jednej ze swoich ulubionych gier). Pewnym wzięciem cieszą się również "utensylia", czyli karty postaci do Savage Worlds i OD&D.

Kanonik: Dziękuje Koledze za wsparcie na tym odcinku pracy i sadzę, że wykonaliśmy 400% normy. Tak naprawdę nie blogowałbym na Inspiracjach, gdyby nie Albino, współtwórca Anaborii. Albino miał stać się współautorem na Demons & Dragons. Ja miałem skupić się na spisywaniu dokonań awantuników w Whitelion - stąd taki adres Inspiracji. Zarzuciłem blogowanie na chwilę, Albino chciał pisać, więc dałem mu Białego Lwa. Później mnie namówił do powrotu, a z czasem zauważyłem jednego z nielicznych ludzi, którzy cokolwiek mieli ciekawego do powiedzenia w kwestii retrogrania: Key-Ghawra. Zaproponowałem mu współpracę. Był to naprawdę dobry krok, zwłaszcza, że Albino odszedł z blogosfery niedługo potem. Rozmowy naszej trójki na różne tematy erpegowe także gdzieś tam są na Inspiracjach.

Jestem zadowolony z naszych artów (głownie tłumaczeń i polemiki oraz stare, nieerpegowe posty Albino), opublikowanych PDF-ów (praktycznie same "pierwsze XYZ w Polsce"), z Anaborii i z tego, że nadal nadajemy pomimo technicznych kłopotów i różnych życiowych zawirowań. Od siebie dodam jeszcze inne statystyki: 

Liczba odwiedzin: 2,5K miesięcznie. Szału nie ma, ale mocno zwolniliśmy, no i padły nam subskrypcje.
Najczęstsze słowo wyszukiwania: obok typowych, związanych z RPG, od lat jest to "życie seksualne dzikich"
PageRank: 3

 
Albino: Kiedyś, jak byłem mały, myślałem sobie: „jak dorosnę będę pisać na Demons & Dragons o obrzezaniach dziewczyn wchodzących w dorosłość, a Urodzona Cipa będzie się bulwersować jak zaprogramowany robocik. I wódka z Ojcem dzień w dzień.”. Nie zdążyłem! Nie żałuję, bo tamten blog był tylko cieniem tego, bo tu przecie pisałem! Urodzona Cipa była. Wódka była. Dude :D. A na serio. Cieszę się, że udało mi się namówić Kanonika do ponownego pisania, bo z retro w Polsce było w chuj słabo. A bez Key-Ghawra po moim odejściu blog by upadł ;P. Dzięki chłopaki za współpracę, napisaliście kupę git tekstów i życzę Wam napisania drugie tyle co jest w archiwum Inspiracji!

Brak komentarzy: