28 stycznia 2013

Najlepsze z Inspiracji

0 komentarze
 W ramach miesiąca wyprzedaży, podsumowań i remanentów, wpadłem na pomysł, aby przyjrzeć się, które z publikowanych na Inspiracjach notek cieszą się największą popularnością. Nasz blog liczy sobie już prawie 4 lata (jeśli doliczymy pierwszą inkarnację - Demons & Dragons Jarla fra Oslo - będzie tego znacznie więcej). Przez ten czas trochę się zmieniło. Inspiracje współtworzył początkowo duet Albino i Ojciec Kanonik. Nieco ponad trzy lata temu Kanonik namówił mnie na blogowanie, a Albino przesłał zaproszenie do współtworzenia Inspiracji. W ciągu niemal czterech lat opublikowaliśmy łącznie 473 notek (licząc również tą), od recenzji i osobistych wynurzeń po tłumaczenia i teksty zawierające "mięcho" (np. te o sandboxie). Próbując zrobić jakąś namiastkę statystyki przyjrzałem się zasobnikowi Inspiracji, szukając tekstów o największej liczbie wyświetleń. czyli - domyślnie - cieszących się największą popularnością. Przede wszystkim zaciekawiło  mnie, które z poruszanych przez nas tematów i rozważań okazały się być dla czytelników Inspiracji najciekawsze i/lub najbardziej przydatne dla grania w RPG.

22 stycznia 2013

d20 Next

5 komentarze
„Z pewną taką nieśmiałością” czytam raz na ruski rok o najnowszej wersji d20 i coraz większy niepokój budzi we mnie podczepianie się obmierzłych fafluchów i pozerów z WizBro pod OSR i nostalgię. Poczucie ekonomicznego ruchania w dupę pogłębia fakt, że poza Mearlsem nikt tam w życiu nie grał w oba systemy Gygaxa / Arnesona, do którego starają się od 13 lat nawiązywać z kiepskim skutkiem. Krzyś Pierdkins grał, ale najwyraźniej zapomniał ocb. Dla mnie to całe Next jest li tylko zabiegiem marketingowym. Nie spodziewam się po firmie, która kompletnie gwałci od ponad dekady oryginalną markę, funduje niespotykane przede 2000 rokiem Wojny Edycji i projektuje swoje żenujące gierki pod publiczkę, że faktycznie chce odzyskać stałą bazę starych fanów. Oni nadal łupią w 3LBB, obie Advanced i inne edycje teeserowskie i, generalnie, mają w dupie WizBro.

21 stycznia 2013

Legend of Grimrock

0 komentarze
W przeciwieństwie do indyków RPG, indyki komputerowe są coraz częściej zaskakujące. Bywa, że i lepsze od mainstreamowych superprodukcji. Przykładem tego może być Minecraft, Slenderman, The Path czy Dwarf Fortress. Dziś zajmę się Legend of Grimrock małego studia Almost Human. Pod koniec lat 80-tych zagrywałem się na „mydelniczce” w Bloodwych, później w Beholdery, Black Crypty i inne takie. Sporo dobrego słyszałem o tym indyku, a że byłem znudzony klasyką pod DosBoxem, odpaliłem współczesnego „retroklona”, LoG – gra miażdży.

20 stycznia 2013

Pochwała minimalizmu

2 komentarze
W ostatnim czasie pozwoliłem sobie na odejście na pewien czas od Original Role-Playing Game, aby na fali nostalgii odświeżyć inne spośród dawnych wersji Lochów i Smoków. Na pierwszy ogień poszły obie edycje AD&D (zacząłem od wersji Gygaxa, jednak po kilku sesjach skonwertowałem kampanię na zasady edycji ‘Zeba’ Cooka). Po kilkunastu sesjach i zaskakującym zakończeniu mini kampanii, powodowany sentymentem do ilustracji Elmore`a zwróciłem się w kierunku Basic i Expert Set Mentzera. Nie zabawiłem jednak zbyt długo w klimatach Red Boxa i rychło skonwertowałem nową kampanię na zasady oryginalnych Brązowych Książeczek, zataczając tym samym niemal pełny krąg przez wszystkie TSR-owskie edycje O/A/D&D. Doświadczenie to pozwoliło mi uświadomić sobie, dlaczego z takim uporem wracam do trzech Brązowych Książeczek, uznając je subiektywnie za najciekawszą i najbardziej grywalną wersję Lochów i Smoków.

16 stycznia 2013

RPG czyli tam i z powrotem

7 komentarze


Wraz z końcem każdego roku kalendarzowego i początkiem nowego przez społeczność RPG-ową przetacza się istna fala różnego rodzaju podsumowań tudzież przewidywań czym zaskoczy nas (bądź nie) rynek gier fabularnych w ciągu kilkunastu nadchodzących miesięcy. Od dłuższego już czasu dominuje w nich ton zdecydowanie pesymistyczny, a autorzy tekstów wydają się prześcigać w iście kasandrycznych proroctwach na temat upadku RPG. Kompletna susza, pomór i koniec historii. Faktem jest, że wszystko wskazuje na kurczenie się rynku gier fabularnych, a czasy kiedy D&D można było kupić na stacjach benzynowych (u Wuja Sama), czy choćby w rodzimych Empikach, odchodzą w niepamięć. W przeciwieństwie do grona pesymistów wieszczących zagładę naszego hobby, mam na ten temat trochę inne zdanie. Według mnie RPG nie tyle upada, co raczej wraca do korzeni - małego, klubowego, niszowego hobby, jak w połowie lat 70-tych. Porównanie to nie jest może do końca trafne, choćby z uwagi na rewolucję internetową, która dosłownie przewróciła do góry nogami wcześniejszy model dystrybucji kultury. W końcu 30 lat temu nikomu nie śniło się o Kickstarterze, czy Print on Demand. Tym niemniej okres szczytu popularności gier fabularnych (ze wszystkimi zaletami i wadami tego zjawiska) traktuję raczej jako swego rodzaju anomalię niż mityczny Złoty Wiek, którego upadek trzeba by było opiewać w dziesiątkach elegii i epitafiów.

10 stycznia 2013

Legends & Lore #2

0 komentarze
Ostatnio pociągnęliśmy tę freeformową kampanię. Jej bohaterami są, jak poprzednio, wszelkiego rodzaju podania, legendy i zaginiona wiedza. Tym razem, nieustraszona badaczka tajemnic przeszłości (chowająca co cenniejsze odkrycia do własnej kieszeni), złodziejka Signill trafiła niespodziewanie na dziwną wyspę – raj. Ląd ten zamieszkiwały inteligentne małpiatki z wiewiórczymi kitami i wielobarwnym futrem. Czciły każdego ludzkiego rozbitka jak Boga, zapewniały mu pełen komfort, nadrzewną chatę, wyżywienie i pełnię władzy nad wyspą i ich społecznością aż do końca jego dni. Oczywiście dawały się miziać, jak przystało na futrzaki. Sytuacja słodka aż do porzygania dla rasowej Awanturnicy, ale...

2 stycznia 2013

Sandbox RPG - podstawy

7 komentarze
Rzecz oparta o systemy eksploracji z lat 70-tych, głównie Outdoor Survival (AH), D&D (TSR) oraz Hex System (JG). Zminimalizowana na potrzebę „sandboxa w pigułce” i nieco zmieniona ze względu na prawa autorskie. Być może zrobię wkrótce nowy dział / tag: sandbox. Wiele ludzi od lat powtarza te same pytania i ma błędne przekonania o SB, jeszcze więcej linkuje tylko do starych, poczciwych Flashback: Sandbox oraz Flashback: Moduł z 2008 roku, a pojawiło się u nas wiele lepszych artykułów na ten temat. P. S. Zaznaczam, że jest to baza bazy. Wiele zagadnień (jak tworzyć mapę, jak ją zmieniać, różne typy tabel, zmienianie ich zawartości, budowanie kampanii, rola motywacji postaci, etc.) można odnaleźć w innych artykułach, zwykle także szkicowych. Całość naszych tekstów, Q&A i wyjaśnienia w komentarzach to zaledwie podstawa tego stylu gry, którą można przekuć na podręcznikowy, bardziej wyczerpujący temat i kompletny tekst w stylu „graj se sandboxem”. Stąd nowy tekst i w niedalekiej przyszłości nowy tag zbierający całość tekstów o specyfice modelu sandboxa.