10 stycznia 2014

Jumanko

Oryginalnym D&D, kilka lat temu, OSR-owcy odnaleźli liczne “zapożyczenia” ilustracyjne z komiksów DC / Marvela. W pierwszej połowie lata 70-tych taka praktyka była zupełnie normalna. Głównie z braku odpowiednich ilustratorów, obniżania kosztów, niesprecyzowanej konwencji. Jeszcze w MM Gygaxa, obok genialnych prac Otusa czy Trampiera, pojawiały się kopie obrazków z, np. Playboya (vide Succubus). W Polsce pierwszej połowy lat 90-tych sytuacja była identyczna. W kilku pierwszych numerach Magii i Miecza, w dziale KC, załoga pisma powieliła masę ilustracji z Red Boxa, AD&D 2E, Warhammera i bliżej mi nieznanego komiksu (MiM #2 – ilustracje „barbarzyńców” i„dziwnych koni z bajerami”). Obok klasyków Musiała, pojawił się, m. in. Easley, Elmore czy Valusek. Zwykle „pożyczano” wprost, czasami jednak, obrazek był odwrócony lub „ulepszony” przez Musiała.

MiM #1 (sporo ilustracji z Basica Mentzera i AD&D, kilka z WH)
Ciekawostką jest tutaj rysunek opancerzonego jaszczura V. Valusek (s.10), którego przerobił Musiał – dodał toporomiecz (heh), tarczę i hełm. Usunął przy tym sygnaturkę autorki.

MiM #2 
Więcej Musiała, sporo wspomnianego komiksu, trochę AD&D Arms & Equipment Guide - np. tarczownicy.

MiM #3 / MiM #4 
Tu tylko dwie ilustracje z wcześniej wymienionego komiksu; za to pożyczone zostały całe przygody „Z niewielką pomocą...” [WFRP] i „Nieproszony gość”. Ta druga i jej ilustracje wyglądają mi na jakąś zachodnią z Dungeona lub WD... źródła brak ;).

3 komentarze:

Inkub pisze...

Z WD, tylko już nie pamiętam którego. Stwór tam występujący jest dość charakterystyczny, to ambull.

Ojciec Kanonik pisze...

Tak myślałem. A ten komiks z barbarzyńcami? Coś kojarzysz?

Inkub pisze...

A niestety. Nie kojarze.