18 stycznia 2014

A.D. 1243 – Imiona i nazwy śląskie i łużyckie z połowy XII wieku

Trochę historycznych nazw. Wypada zaznaczyć, że w owym czasie umocniło się na Wielkim Śląsku czesko - polskie nazewnictwo, więc wszystkie imienne przyrostki „-sław/-sława” oraz „-mił / -mir” jak najbardziej do kampanii pasują. Wszelakie przyrostki w postaci wschodniosłowiańskich „-uk”, „-osz”, „-pełk” są trochę nie na miejscu. Jeśli idzie o nazwy miejscowości ślężańsko – łużyckich, przyrostki winne z reguły brzmieć: „-ów / -ice”. Użytecznym sposobem, zgodnym z historią, jest wykorzystanie hydronimów (Ślęża / Ślągwa / Śląsk) albo słów związane z lasem (Trzebnica / Przesieka / Poręba). Generalnie polecam Księgę Henrykowską jako nazewniczą bazę. Nie polecam korzystania z obecnych nazw niektórych miejscowości, niezgrabnie odtworzonych po wojnie. Np. Legnica to śląska Lignica. Kłodzko to czeskie Kładzko. Ślęża to nasza Ślągwa. Prusice, to starowrocławskie Prószyce – itd. Zainteresowanych odsyłam do powojennych, a zwłaszcza współczesnych lingwistycznych opracowań rekonstrukcyjnych.

Brak komentarzy: