21 stycznia 2015

Hobbit druidem? Historyczne hackowanie klas OD&D

Zanim znany współtwórca pierwszego erpega i całej gałęzi rozrywki wprowadził reżimową politykę "moje - najmojsze", sam nie stronił od dowolności i eksperymentów w warzeniu domowych reguł do już istniejących gier. W 1976 roku, w wargamingowym piśmie Liaison Dangereuses, popełnił tekst (wraz z L. Lakoffką) o grywalnych klasach kleryckich dla nieludzi. Fani AD&D 1E wiedzą, że to zupełne świętokradztwo. Duchownymi innych ras niż ludzie się nie grało. Przed wydaniem Advanced możemy jednak odnaleźć w twórczości EGG-a taki oto kwiatek.


HOBBIT DRUID - awansuje jak druid. Używają 6-ściennej kości Punktów Życia. Hobbit może awansować oddzielnie jako Złodziej i Druid (musi być Neutralny). Ograniczony jest do skórzanej zbroi, sztyletu, włóczni, procy, oleju, kostura i szabli. Druid walczy dokładnie jak Złodziej, ale rzuty obronne wykonuje jak Kleryk. Hobbit w tej klasie może awansować tylko do poziomu Nowiciusza 3 Kręgu i posługiwać się poniższymi czarami:

Poziom 1 - Predict weather, locate animals, detect snares & pits
Poziom 2 - Locate plants, speak with animals, cure light wounds*
Poziom 3 - Hold animal, plant growth

* może użyć zaklęcia z pełna mocą tylko na przedstawicielach swojej rasy; na innych czar działa inaczej - bazowa szansa zadziałania wynosi 50% + 5% za każdy punkt WIS powyżej 13. Jeśli na kościach wypadnie powyżej 85%, czar zawsze nie działa; jeżeli powyżej 95%, zaklęcie nie działa i rani cel i Druida za 2-5.

Wrodzone zdolności: oczyszczenie wody, identyfikacja roślin oraz przejście przez gąszcz.

2 komentarze:

Wolfgang Schwarzenatter pisze...

Nawet Bilbo w Bitwie Pięciu Armii powiedział Thorinowi proponującemu mu zbroję, że jest hobbitem, nie wojownikiem. Hobbit to oddzielna klasa i cześć!

Ojciec Kanonik pisze...

Otóż to! :D