21 października 2015

[ODD] Tajemnice Fortu Dagda #4 – Pierścień Hrabiego Bula

Po żenującym popisie pierwszej grupy, superpiękny krasnolud Toporomiecz organizuje od razu drugą wyprawę. Hrabia Bul, poza nietypowym wąsem, posiada pierścień ochronny, działający na 1,5m wokoło niego! Będzie dobrze.


Ekipa (Lojalność i Morale najmitów bazuje na Charyzmie Toporomiecza)
Toporomiecz [kupuje 4 flaszki oleju i opłaca Jarkacza za 1 dzień]
Smrodyk [opłaca Agawę za 5 dni z góry]
Hrabia Bul [ring of protection +1 5']
Jarkacz [potions: growth, heroism]
Tasza
Agawa [wkute: Charm Person; potions: animal control, ESP, giant control]


Sala „Porażki” jest dziwnie pusta, brak trucheł gryzoni... Hrabia Bul zapewne skomentuje: „pewnie się myszki najadły myszkami i odpoczywają sobie”. Ok. Sekret otwarty, kolec blokujący drzwi wbity (i trzyma). I jeszcze większa komnata bez widocznych wyjść, a na jej najdalszym końcu stoją milczące postacie...

Hrabia Bul od razu rozpoznaje kto zacz: „biedne ofiary myszek!”. 8 szkieletów. Próbuje odpędzić tałatajstwo krucyfiksem. I teraz wyobraźcie sobie, że mu się udaje – wszystkie. W ślepej komnacie. Przeszukanie wygląda tak, że drużyna przesuwa się wzdłuż ściany, a symetrycznie do niej, po drugiej stronie sali, przesuwają się odpędzone szkielety...

WALKA (1 runda): Toporomiecz kończy farsę, odpala 2 oleje, a Smrodyk rzuca je w stado trupów.

Przeszukanie zajmuje prawie 2 tury. Sekretów zero! Za to z pierwszej komnaty ładują się tutaj 4 obdarte i charczące postacie. Pierwsze patałachy przegapiły coś w wejściowej sali! Nasz dzielny Akolita rozpoznaje w przybyszach kolejne trupy udające żywych, tylko żwawsze i bardziej niebezpieczne - Ghoule. Podkręca wąsa i wiecie co robi. Jarkacz wali flaszkę heroizmu (Hero Level!). Toporomiecz zapala ostatnie 2 flaszki, Smrodyk rzuca. Itd.

WALKA (6 rund): Martwiaki padły. Hrabia Bul nie żyje...

Na szyi jednego z Ghouli znaleziono platynowy wisior, wysadzany diamentami (4500 GP)! Drużyna syta chwały, ale i przygaszona, wynosi ciało Akolity do Fortu i zapewnia mu godny pochówek. Teraz kwestia jego pierścienia – Tasza uczestniczy w podziale łupów. Toporomiecz oddaje jej swoją działkę (1500 GP) w zamian za pierścień. Smrodyk nie jest zbyt zadowolony.

XP: 120 (+ 1500 dla Smrodyka), SKARB: 4500 GP, ring / protection +1 5'


Komentarz: Podczas walki z Ghoulami bardzo fajnie zadziałał pierścień ochronny ś. p. Hrabiego Bula. Walczący po jego bokach Smrodyk i Toporomiecz byli chronieni, podobnie jak stojąca za nim Agawa. Z tego co pamiętam, w późniejszych edycjach i w Advanced nie było już tego wynalazku. U mnie na sesjach też się nie pojawił. Piękna sprawa.

6 komentarzy:

Tajemniczy Pan C pisze...

Scena ze szkieletami jak z klasyki. Musiały pieknie klekotać.
Sama gra wygląda natomiast na niezłą młóckę: dwie ekipy, dwa zbadane pomieszczenia i wypad na górę. Łamię się jeszcze, ale może za jakiś czas uruchomie swoją ekipę i też zejdę do lochu. :)

Ojciec Kanonik pisze...

Spokojnie. Da się więcej i lepiej za jednym posiedzeniem. Muszę ostrożnie dysponować zasobami ludzkimi ;) Poczekaj jeszcze z parę odcinków, bo te nie są miarodajne co do możliwości tego rodzaju gry. Nie ma zasady ile zostanie odkryte, w końcu uda mi się jakiś sensowny rajd :)

Bartosh pisze...

Niesamowicie owe krótkie odcinkowe kroniki gry działają na wyobraźnię. Sam bym w coś takiego zagrał, lecz choć znam zasady i specyfikę OD&D, to wiedza ta oparta jest jedynie o lekturę blogosfery rodzimej i zagranicznej. Taka gra solo ma ogromny potencjał dla kogoś takiego jak ja - kto chciałby strasznie prowadzić i grać w ten sposób, ale nie ma okazji na zdobycie doświadczenia. Spróbuję dotrzeć do źródeł, ale może szanowny Ojcze zarzucisz odcineczek wyjaśniający prowadzenie tej konkretnie rozgrywki ze strony warsztatowej - wielce by to było przydatne. Cieszę się z podwyższonej aktywności na "Inspiracjach"

Ojciec Kanonik pisze...

Jak napisałem wyżej, spokojnie - da się o wiele dłużej, ino nie mam większego wpływu na długość "sesji", a kieruje się ostrożnością i udźwigiem ekipy (taszczenie trupa Bula czy bieganie po dalszych terenach z 1 HP to słaby pomysł). Cierpliwości :)

Szykuję szerszy artykuł o tym unikatowym i mało znanym sposobie gry w OD&D. Sam instruktaż natomiast, musiałby zawierać tłumaczenie całych reguł podziemnych eksploracji, losowych spotkań, losowych skarbów oraz pobieżnie omówienie każdej z tabelek SDA.

Proponuję poszukać "w dobrym sklepie" owego numeru SR.

Dziękuję.

Ojciec Kanonik pisze...

P. S. A z racji tego, że krótko - właśnie finalizuję III Wyprawę i szybko wrzucę po północy co się udało gamoniom zdziałać.

Tajemniczy Pan C pisze...

Czekamy w napięciu ;) Prawie jak ogłoszenie wyników konkursu chopinowskiego ;)