31 sierpnia 2015

20 lat historii Anaborii

0 komentarze
W połowie lat 90-tych byliśmy zafascynowani AD&D i szeroką gamą dodatków do tej gry. Mnie osobiście, jako głównemu DM, przypadł do gustu The Complete Barbarians Handbook. Nie ze względów mechanicznych, a przez to, co ewokował - "czasy pomiędzy utonięciem Atlantydy i powstaniem synów Aryjskich".

26 sierpnia 2015

Cthulhu Classics a sprawa Davida Hargrave'a

4 komentarze
Cthulhu Classics to kolejna znakomita antologia przygód i kampanii do Call of Cthulhu 4E. Scenariusze przedstawiają sobą znany, wysoki poziom dizajnerski, właściwy dla Chaosium od 1978 roku. Archeologa zainteresuje jednak fakt, że jedna "przygoda" napisana jest przez samego Davida Hargrave'a, kultowego Mistrza i twórcę niemniej kultowej Arduin. Jest ona dokumentem momentu pogodzenia się Hargrave'a ze Staffordem w 1984 roku.

22 sierpnia 2015

Greg Stafford - Orlanthi

3 komentarze
Poniżej przetłumaczyłem tekst Grega Stafforda, który napisał i zamieścił go w instrukcji do gry King of the Dragon Pass. Gry nietuzinkowej, dość skomplikowanej, ale wciągającej i świetnie oddającej realia oryginalnego RuneQuesta. Coś w sam raz dla fanów settingów etnofantasy w RPG. Tekst jest w sumie niezły, nieco zmienia realia plemion, ale w zasadniczym zrębie jest dokładnie tym, co Greg tworzy od 1966 roku.

20 sierpnia 2015

Losowe spotkania z netem

0 komentarze
Heh, Internet, nawet ten powierzchowny, nie przestanie mnie zadziwiać. trochę summasumarumów w stylu Demons & Dragons.

"Każdy, kto zasmakuje w tego typu grach, całkowicie odmienia swoje życie." - Artur Szyndler

19 sierpnia 2015

And Now for Something Completely Different

0 komentarze
Powracam do jednego z moich ulubionych cyklów, zaniedbanych niemożebnie, o RPG bez RPG. Poprzednie trzy artykuły z tej serii możecie odnaleźć: 1 2 3. Nasza blogowa wyszukiwarka coraz gorzej radzi sobie z heurystyką, więc, dla zainteresowanych o co chodzi w tym cyklu, linkuję "na piechotę" (po wieloletnim przeszukiwaniu nieopisywalnej otchłani Inspiracji). Dziś dwa kolejne zjawiska, których zazwyczaj próżno szukać w firmowych kampaniach RPG osadzonych w czasach współczesnych.

16 sierpnia 2015

Powrót dzieci

2 komentarze
Temat grania w RPG z udziałem dzieci poruszałem na Inspiracjach już dwukrotnie (zainteresowani znajdą odpowiednie posty tu oraz tu). Moje latorośle zdążyły podrosnąć, a w międzyczasie udało mi się poprowadzić trochę sesji także dla innych przedstawicieli młodego pokolenia z naszej rodziny (a także spoza) w wielu od 8 do 10 lat. 

13 sierpnia 2015

Spotkania losowe jako narzędzie sesji RPG #2

15 komentarze
W komentarzach do poprzedniego artykułu Dr Ghawra padło stwierdzenie, że jakoby tabele losowych spotkań w grach z lat 70-tych zawierały w większości moby, będące przyczynkiem do "expienia". Otóż nie. Skromne rozmiary 3LBB i tabele z końcowych rozdziałów oryginalnego RuneQuesta nie są w żadnej mierze miarodajne i nie stanowią o całości sposobu tworzenia pożywki dla Orlacle Dice. Poniżej szybkie przykłady, niemal z rękawa.

4 sierpnia 2015

Spotkania losowe jako narzędzie sesji RPG

15 komentarze
Jednym z częściej powtarzanych stereotypów na temat gier fabularnych lat 70. i jednego z dominujących ówcześnie stylów grania jest ten dotyczący nadmiernego wykorzystywania podczas sesji tabelek i wszelkiego rodzaju generatorów. W potocznej opinii całość zabawy w stare RPGs sprowadzać się miała do losowania przez MG kolejnych potworów bądź spotkań z bohaterami niezależnymi. Ponieważ stereotypy zazwyczaj nie biorą się z powietrza wypada założyć, że wielu prowadzących taki właśnie sposób konstruowało przebieg sesji, ograniczając się do turlania kostkami. Nie można jednak zapominać, że tabele spotkań losowych i wszelkiego rodzaju generatory są jedynie narzędziami i jako takie mogą zostać wykorzystane na rozmaite sposoby.