12 lutego 2016

Gygax vs Arneson 1979

A tu aspekt sądowy konfliktu obu panów (zresztą wracali na salę rozpraw jeszcze kilka razy). Jak zapewne niektórzy zainteresowani historią RPG zauważyli, dostępny jest od jakiegoś czasu tekst drugiego pozwu Arnesona w stosunku do Gygaxa. Przez dekady cała sprawa była li tylko w domyśle fanów i oszczędnych wypowiedziach obu Ojców Założycieli. Od kilku lat, powoli, ujawniane są szczegóły w różnych publikacjach historiograficznych. Teraz mamy dostęp do całego dokumentu. Poniżej tłumaczenie kilku istotniejszych fragmentów. Podkreślenia własne. Szczerze? Też bym się wkurwił na pazernego, kłamliwego buca.


Powód [Arneson] twierdzi, że pozwany [Gygax] naruszył umowę o jego honorarium autorskie za bycie współautorem gry Dungeons & Dragons, z kwietnia 1975 roku. Umowę podpisano przez powoda i oskarżonego, reprezentującego TSR Hobbies Inc., firmę z Wisconsin, w której Gygax jest przewodniczącym i posiada większość udziałów. Powód twierdzi, że od połowy 1977 roku wypłacane jest mu dużo mniejsze honorarium, niż gwarantuje zawarta umowa. Twierdzi także, że Gygax i TSR Hobbies, Inc., osobno i wspólnie, wyraźnie pogwałcili umowę poprzez tworzenie i wydawanie [...] gier i akcesoriów do nich, które w ogromnej części bazowały lub były kopią Dungeons & Dragons, z wyłączeniem jego osoby z grona autorów i prezentowanie ich, jako produktu wyłącznie autorstwa Gygaxa.

[...]

W latach 1973-1974, powód i pozwany Gygax, współpracowali przy powstawaniu Dungeons & Dragons. W trakcie tego okresu prowadzili wzmożoną korespondencję telefoniczną i listowną. Grę opublikowano w styczniu 1974 roku. Pisemną umowę zawarto w kwietniu 1975 roku. Pozwany Gygax podpisał ją w Wisconsin i występuje w niej jako współautor. Jego podpis występuje tam dwa razy, jako edytora TSR Hobbies, Inc. i jako współautora gry. Umowa dawała prawo TSR Hobbies, Inc. do publikacji, sprzedaży i dystrybucji Dungeons & Dragons w zamian za 10% tantiemy z ceny okładkowej zestawu, wypłacanych autorom, Gygaxowi i powodowi. Zgodnie z umową, powód otrzymywał honorarium w Minnesocie od 1974 do połowy 1977 roku. Po tym okresie czasu, sumy honorarium zmniejszyły się.

W 1977 roku TSR Hobbies, Inc. rozpoczęła sprzedaż gry Advanced Dungeons and Dragons, Players Handbook, a w 1978 Dungeons and Dragons, Monster Manual, autorstwa wyłącznie Gygaxa. Żadne tantiemy ze sprzedaży gry nie zostały wypłacone powodowi. Pozwany Gygax twierdzi, że są to zupełnie nowe produkty, powstałe i rozwinięte przez poświęcenie tysięcy godzin jego własnego czasu i czasu pracowników TSR Hobbies, Inc.

Oczywiście, nie było żadnego D&D Monster Manual. AD&D MM wyszło w 1977 roku, a AD&D Player's Handbook w 1978. Fakt, że D&D po 1977 roku sprzedawało się superdobrze (aż do 1993 roku, czasu Rules Cyclopedii), a AD&D faktycznie bazowało na 3LBB + suplementach, daje jasny obraz, jak wydymany przez TSR został Dave. Pierwszy proces wpłynął na powstanie Advanced jako osobnej marki, kolejne zaś były dodatkowymi zabezpieczeniami Dave'a do zagwarantowania tantiem (np. megadochodowe BECMI znów wymienia go jako współautora). Każdy z wyroków był na korzyść Arnesona.

3 komentarze:

tsar pisze...

Jak wygląda rzeczywisty wkład Arnesona w powstawanie np. BECMI? Rozumiem, że wtedy był już tylko imieniem i nazwiskiem na stronie tytułowej podręcznika? Wszystko rozbijało się o pierwotną ideę gry (jeden z autorów pierwowzoru) i pierwsze do niej suplementy?

Robert pisze...

Czy Ojcowie spotkali się kiedyś osobiście? A konkretniej - czy spotkali się przed spisaniem i wydaniem 3 ksiąg?

Ojciec Kanonik pisze...

@tsar
BECMI, podobnie jak wcześniejsze B/X, dużo zmieniało, a z każdym kolejnym boxem stawała się coraz to inną grą niż OD&D. Arneson osobiście nie uczestniczył w jej tworzeniu, mimo tego wkład Dave'a to zasady, które +/- zostały skopiowane wprost z 3LBB - np. Kleryk, mechanika eksploracji lochu i Wilderness, niektóre potwory, itd. Poza tym tak - idee: ogrywanie roli pojedynczej postaci w baśniowym neverlandzie i eksploracja przez nią neverlandu. Teraz nie sprawdzę, ale w boxie Master i Immortal, Arnesona już nie ma w creditsach, ale to zrozumiałe, bo to totalnie inne i nowe zasady były.

@Robert
Oczywiście! Wiele razy przy okazji konwentów oraz nawiazania współpracy przy, np. Don't Give Up The Ship. W 1972 roku ściągnęli Arnesona (i chyba jeszcze jednego z jego graczy) do Lake Geneva, gdzie Dave poprowadził pierwszą sesję proto-D&D Gygaxowi, Kuntzowi i Blume'owi. Ekipa przyszłego TSR, zwłaszcza Gygax, była zmiażdżona potencjałem i nowatorstwem gry ;)