4 maja 2016

Spotkania Losowe #4

"Wyczuwam w SL smak wódki czyli, że coś dobrego" 

Spotkania Losowe #4 zapowiadają się dla nas, retrogaymerów, nader obiecująco. Cośkolwiek docierało do mnie o ich zawartości już jakiś czas temu, ale z racji długiego procesu powstawania / obróbki tekstów i innych technicznych kwestii, nie mogłem spoilerować. Otóż, Lee Gold, pierwsza dama RPG. Obok, Liz Danforth, pierwsza dama ilustratorstwa w tychże grach. Redakcja poszła w bardzo fajną stronę, przyjrzeniu się i  pokazaniu roli kobiet w formującym się właśnie hobby. Na okrasę komentarze dwóch czołowych historyków RPG, Petersona i Applecline'a. Damn. Już sam ten pomysłowy blok tematyczny i wykonanie stawia SL dużo wyżej, w zasadzie w innej galaktyce, od takich popłuczyn jak nowy MiM. I to wszystko za free.

Oczywiście, tekstów jest więcej, polecam zwłaszcza ten Zsu. Morgan i Dougal towarzyszyli mi od początków lat 90-tych, z sentymentu przeczytam. No a dalej już mniej hermetycznie, ale równie ciekawie. Finlandzkie RPG Nikoli - tu może być nieźle, bo rynek mało u nas znany, temat wart przyjrzenia się. Z północnych krańców Europy znam całkiem dobrze jeno norweskie RPG (włącznie z indykami, yup), trochę szwedzkiego i w zasadzie tyle.

Dalej. Przedruk dużej przygody do Earthdawna (b. mgliście ją pamiętam), kilka tekściorów mięsnych (np. Paladyna). No i revival Złego Cienia (;D). Tekstów jest dużo, każdy trafi zapewne na coś interesującego.


Tu macie trochę więcej info Sekretarza KC. A tu stronę zina.

3 komentarze:

Seji pisze...

Dzięki za notkę. :)

Ojciec Kanonik pisze...

Spoko, z małymi przerwami, udało się sklecić ten tekst, bo jesteście tego warci. :) Teraz Key dowodzi.

tsar pisze...

Ha! Zdecydowanie należało wyróżnić Spotkania Losowe. To naprawdę najlepszy periodyk (nieregularnik w tym wypadku dokładnie), który pojawia się u nas i bardzo nie mogę doczekać się każdego kolejnego numeru! W dodatku już wiemy, że zdecydowanie jest na co czekać.
Szacunek dla redakcji!