23 listopada 2016

Pustkowie Piktów – Podsumowanie, cz. 2

Mapy terenów, na których rozgrywała się kampania wraz z podpisami poszczególnych lokacji. Na przyszłość trzeba będzie wykorzystać arkusze z ponumerowanymi heksami.



Mapa I - Baronia Flawiusza Konstantyna nad Rzeką Gromu















S – Scandavia
NC I-III – Novum Castrum I-III
P – Piktowie
1. Kamienny ołtarz
2. Kurhan
3. Posąg Reptilianina
4. Ruiny
5. Gigantyczne drzewo
6. Jaskinia
7. Kamienny ołtarz
8. Kręgi w trawie
9. Chatka na bagnach (punkt przerzutowy broni dla Piktów)
10. Ruiny
11. Ziggurat (teleport)
12. Cmentarzysko Piktów
13. Miejsce uderzenia meteoru (?)
14. Warowny obóz (drużyny)
15. Obóz bandytów
16. Warowny obóz (drużyny)
17. Kurhan
18. Kamienny krąg
19. Chatka Bambo
20. Studnia (a w niej 2 szkielety)
21. Jama (a w niej ludzkie kości)
22. Znaki na drzewie (symbole Jhebbal Saga)
23. Kamienna droga
24. Studnia (zalana)
25. Kamienny ołtarz
26. Miejsce zasadzki bandytów
27. Pożar puszczy
28. Wieś Groma
29. Kamienna droga
30. Ziggurat (Wpierdolu)
31. Kurhan
32. Kamienny krąg
33. Kamienny krąg
34. Wielkie drzewo
35. Osada Piktów (?)
36. Kurhan
37. Kolumna (w odnodze rzeki)
38. Pożar puszczy (?)
39. Opuszczona osada (Piktów?)
40. Dobytek ukryty na drzewie


Mapa II - Górny bieg Rzeki Gromu (NE od baronii)















1. Obóz bandytów
2. Pożar (?)
3. Pożar (?)
4. Wioska Piktów (?)

Mapa III - Dolny bieg Czarnej Rzeki (SW od baronii)















1. Rura z gazem
2. Bunkier kosmitów

5 komentarzy:

Oel pisze...

Kurczę, niesamowita sprawa. Tyle sesji, tyle przygód. Spodziewałem się jakichś wielkich płacht! ...To jest właśnie potencjał sandboxa. Mało przygotowań, a mnóstwo zabawy.

Szkoda Robercie, że mogłeś wrzucić mapy dopiero po zakończeniu kampanii. Teraz będę musiał czytać wszystko od początku ;)

Robert pisze...

Dzięki! Warto dodać, że mapę nr III dołożyłem dopiero podczas ostatniej sesji.
Mapy dopiero teraz, bo nie chciało mi się ich skanować, a nie używam żadnego programu typu Hexographer.
Jeśli faktycznie chcesz się przebijać przez kampanię od nowa, daj znać na maila, a wyślę Ci zbiorczy plik (179 stron!): trebor.von.herdain@gmail.com

Wolfgang Schwarzenatter pisze...

Pierwszy odruch też miałem "coś mała ta mapa jak na 50 sesji", ale tak to chyba wygląda, eksploracja wcale nie jest taka szybka, gracze mają tendencję do badania najpierw bliższej okolicy i poruszania się bezpiecznymi terenami, rzadko kiedy myślą o dalekich wyprawach. Na Inspiracjach była kiedyś mapa terenu zbadanego w Whitelion i też nie było tego dużo, u Smartfoxa przez kilkadziesiąt sesji Conana opisanych na blogu też nie zbadano jakiegoś ogromnego terenu. Praktyczna konsekwencja - zaczynając kampanię nie ma co się specjalnie zajmować tym co się dzieje dalej niż kilkanaście heksów od pola startowego - i tak przez długi czas gracze tam nie dotrą.

Oel pisze...

@Robert
Dobry pomysł, jak masz to w jednym pliku, to podeślij. Przy okazji, dzięki za wszystkie raporty. Wszystkie przeczytałem, dały mi ogromny materiał do przemyśleń i mnóstwo inspiracji. Najbardziej zazdroszczę Ci równie swobodnego operowania rozgrywką w dziczy, w podziemiach, jak i w mieście. Przygód miejskich było niewiele, ale pokazały, że świetnie się w tym czujesz. Ogólnie, wielkie brawa za całokształt!
Mail już poszedł.

Ojciec Kanonik pisze...

Faktycznie tak jest też i z Whitelion, chociaż odkryli trochę więcej. Lwia (nomen omen) część kampanii skupiała się na Underworld pod stolicą i w kilku okolicznych dungeonach. Tak ze 3/4 z około 100 sesji. Całość Królestwa Lwa otoczonego Barierą mam jednak rozrysowaną (bez skali) na ogromnym arkuszu bloku technicznego - jest co zwiedzać ;) A z drugiej strony, w kampanii na FUDGE, Niebieskie Pawilony, gracze tylko eksplorowali w trakcie dwóch sesji odkryli 1/2 takiego kwadratu jak u Roberta. Nie ma zasady, nie ma przymusu - na tym polega oldschoolowy sandbox.