31 sierpnia 2016

Pustkowie Piktów - Komu Bije Gong

13 komentarze

Osieroceni przez Malwinę Oktawian i Cedrik znajdują nowe towarzyszki i ruszają nad Czarną Rzekę, aby wydrzeć zigguratowi tajemnice starsze niż ludzkość i potężniejsze niż kosmos. Z jakim skutkiem? Przeczytajcie sami.

27 sierpnia 2016

Pustkowie Piktów – Pożegnanie Malwiny

9 komentarze
Bardzo długa sesja z drugą ekipą skutkuje gruntownym zbadaniem całkiem sporego wycinka puszczy w górnym biegu Czarnej Rzeki. Są ruiny, są zgony.

25 sierpnia 2016

Pustkowie Piktów – Ropuchy & Pająki

2 komentarze
Trzeci i czwarty epizod rozegrany podczas długiej i obfitującej w emocje sesji. Kolejne wyprawy w górę Rzeki Gromu przynoszą sporo odkryć. Padają kolejne trupy...

24 sierpnia 2016

Pustkowie Piktów – Żuki & Niedźwiedzie

5 komentarze
Pierwsze dwa z czterech epizodów długiej i intensywnej sesji. Dużo się działo, dużo eksploracji, walki i zgonów.

20 sierpnia 2016

Pustkowie Piktów – Nowe role dla PC!

6 komentarze

Postanowiłem wprowadzić do kampanii dwie nowe role, w które mogą wcielić się gracze. Są to Anty-Kleryk wspomniany w vol. I oraz Berserk "ukryty" w vol. II jako podklasa F-M.

19 sierpnia 2016

Pustkowie Piktów – Jaszczur-Awiator i Nieśmiali Śmiałkowie

12 komentarze
Szybki wypad w okoliczne lasy w poszukiwaniu obozu bandytów kończy się osobliwie nieprzyjaźnie...

18 sierpnia 2016

Pustkowie Piktów – Traperzy znad Gromu

1 komentarze
Ekipa ponownie rusza w górę Rzeki Gromu. Pomimo przeciwności losu udaje się zmapować kawał puszczy.

12 sierpnia 2016

Eye Of The Beholder

0 komentarze

Kolejny święty artefakt z czasów upadłej komuny i nowopowstałego, dzikiego kapitalizmu. Pierwszy mój styk z cRPG miał miejsce w 1988 roku. Było to tekstowe AD&D, a w 1989 Bloodwych (nie mylić z Bloodwyche) na C-64. Dwa joye, dwie drużyny - rozkminialiśmy dungeon. Chwilę później pograłem w  Dungeon Mastera, ale w tamtych latach odrzucał szarą grafiką i skomplikowaniem. I nagle wchodzi nowa generacja gier, grafa VGA... EOB-y, Black Crypt, Ishary, M&M III+! W zimie 93/94 przeszedłem dwie części EOB. Oczywiście skorzystałem z czitu SSI i ziomki mieli wszystko po 18 i 18/00. Była to wersja z Amigi 500+. W tle grała składanka The Best of Deep Purple. Wsłuchiwałem się w odgłosy tła - a te były na miarę Thiefa I. Kilka lat później stwierdziłem, że przeniosę 4 postacie z moich kampanii, spośród setek poległych, w moim ukochanym AD&D 2E i zobaczę, jak sobie poradzą. Kumpel sprowadził sobie podręczniki francuskojęzyczne do AD&D tylko i wyłącznie dla lepszego poznania tej serii. Po dekadach odpaliłem na nowo ten tytuł, wrzuciłem te same stare postacie (ile się naszukałem kart postaci z AD&D lat 90, to moje). Portrety od dekad też te same (ich screeny w tekście).

11 sierpnia 2016

Pustkowie Piktów – W Górę Rzeki

6 komentarze
Nowa grupa śmiałków wyrusza w górę Rzeki Gromu w poszukiwaniu ruin. Wyprawa stosunkowo krótka, acz dość krwawa.

10 sierpnia 2016

Pustkowie Piktów – Mrówki & Żaboludy

31 komentarze
Samotna Góra intryguje śmiałków na tyle, że ruszają tam jeszcze raz. Na swoje nieszczęście...

6 sierpnia 2016

Pustkowie Piktów – Tragedia Magika

0 komentarze
Drużyna penetruje resztki puszczy po cywilizowanej stronie Rzeki Gromu, a następnie zapuszcza się na ziemie Piktów. Dochodzi do tragedii... 

5 sierpnia 2016

RuneQuest II Chaosium i inne dywagacje

0 komentarze
Na samym początku uprzedzę - nie recenzuję tej zacnej, oldschoolowej gry. Gram, prowadzę - wolę BRP. Dla mnie stary RQ II, obok AD&D to kult, przy którym WFRPFS wygląda jak jaja przepiórki, przy strusich okazach. RQ II takim, jakim widział tę grę Perrin, Turney, Henderson i Stafford w 1978 roku. Grę z elegancką (chociaż nazbyt skomplikowaną) mechaniką nowoszkolną, ale w sercu staroszkolną łupaniną od dungeona, przez dzicz ku ubóstwieniu. RQ Chaosium wyznaczył pewne granice rozgrywki dla takich tuzów RPG jak TSR (BECMI), Stafford (późniejszy Pendragon RPG) i Whorehammera (no rzuć %, no rzuć..).