28 czerwca 2017

[AD&D FR] Rozdział XI: Smok, Beholder i Martwy Elf

Ostatni rozdział najstarszej części kampanii AD&D: Forgotten Realms. Na końcu zamieszczam kompletne statystyki wszystkich postaci graczy, których karty sprzed wielu lat wygrzebałem z Book of Death. Większość nie żyje lub leży „martwa” od czasu zarzucenia rozgrywania tej części kampanii. Sesji i postaci było dużo więcej, zwłaszcza na przełomie milenijnym. Ocalałe notatki dotyczyły jednak tylko przygód przedstawionej ekipy.


Dezyderiusz Grim [human Druid NG]
Fenegir [human Fighter NG]

Boarhead [human Ranger NG]
Efrel [human Mage LE]
Jan Bez Ziemi [human Fighter LN]
Atreyu [human Druid CN]
Neril Maedwin [half-elf Fighter/Thief/Mage CG]
Drened Silvertooth [human Thief CG]


28-30 Nightal
Z tego okresu notatki mam chaotyczne i nie pamiętam jak dokładnie Dezyderiusz i Fenegir wplątali się w intrygę. Boarhead opuścił ich po drace w Podgrodziu. Potężny Baelnorn (elfi licz), próbuje odzyskać ważny dla elfów artefakt: rękawiczkę Królowej Amlaruil z Evermeet. Przedmiot zawinął z ukrytego cmentarza eldów beholder, Nighteye. Oczywiście, elfi licz nie może zbyt daleko oddalać się od pilnowanego przez niego miejsca. Tu pojawiają się Awanturnicy.

Teoretycznie sprawa jest prosta: znaleźć potwora, zabić, przynieść rękawiczkę Baelnornowi. W praktyce jednak okazuje się, że niesławny Dran Draggore (tak ten) stworzył klona jednego z potężnych magów z rodu Harpellów z Longsaddle. Miałby on wytropić Nighteye, zabić go i przynieść rękawiczkę czerwonemu smokowi. Czyli zbierzcież interesów zupełna.

Podczas tropienia leża beholdera, do poszukiwań (coby za prosto nie było) dołączają po obu stronach przeróżni zamaskowani agenci; Zhentraimów, rodu Harpellów i kultyści Cyrica. Kaszana powiększa się, gdy obie grupy co jakiś czas spotykają się. Dochodzi niekiedy do wymiany fireballi, itd. W końcu drużyna naszego Druida i Wojownika wygrywa wyścig, znajdują rozległe jaskinie beholdera w Lesie Neverwinter. Niemała rolę w osiągnięciu celu odegrał elfi licz, wspierający magią śledzącą i ochronną Awanturników.

Walka z beholderem jest dramatyczna. Nighteye zostaje solidnie osłabiony i poraniony przez Dezyderiusza, ale druid ginie podczas kolejnego ataku. Fenegir, w trakcie gdy agentura nawala się z odrażającym potworem, szybko wynosi rękawiczkę Amlaruil i pędzi w stronę cmentarza.


1368 DR
1 Hammer
Pierwszy dzień nowego roku upływa Fenegirowi na uciekaniu w stronę cmentarza. Szybko odnajduje go druga frakcja, rozzłoszczonego klona Harpella i jego agentów. Tylko spryt Fenegira i ochronna magia elfiego licza pozwala mu zgubić pościg, dotrzeć na cmentarz i...

No właśnie. Na cmentarzu już czeka na rękawiczkę Dran Draggore w swojej naturalnej postaci. Wypstrykany z zaklęć Baelnorn, ostatkiem sił wzbija się w powietrze i zaczyna się konkretna awiacyjna napierdalanka. Obaj zwalają się w końcu na glebę [strata połowy HP] i tylko szybka (acz lekkomyślna) reakcja Fenegira ratuje licza od permanentnej śmierci. Młody wojownik odrąbuje smokowi łapę! Baelnorn zbiera z ziemi rękawiczkę i ucieka w głąb krypt.

Dran odgryza głowę Fenegirowi i oddala się powoli do swojej świątyni Darkmoon.


Ian Bancroft „Jan Bez Ziemi”
LEVEL 3 Fighter
STR 13 DEX 17 CON 8 INT 9 WIS 8 CHA 15
HP: 24 AC: -5

Boarhead
LEVEL 5 Ranger
STR 18/61 DEX 14 CON 12 INT 11 WIS 14 CHA 13
HP: 39 AC: 6

Neril Maedwin
LEVEL 3/3/2 Fighter / Thief / Mage
STR 15 DEX 15 CON 9 INT 15 WIS 9 CHA 9
HP: 15 AC: 7

Efrel Belverus
LEVEL 2 Mage
STR 9 DEX 10 CON 11 INT 17 WIS 12 CHA 15
HP: 7 AC: 10
read magic, detect magic, cantrips, chilling touch, affect normal fires

Fenegir
LEVEL 3 Fighter
STR 18/85 DEX 13 CON 18 INT 12 WIS 7 CHA 7
HP: 28 AC: 3

Dezyderiusz Grim
LEVEL 6 Druid
STR 6 DEX 9 CON 7 INT 16 WIS 17 CHA 16
HP: 30 AC: 6
shillelag, magic stone, pass without trace, entangle, goodberries, insect swarm

Atreyu
LEVEL 1 Druid
STR 12 DEX 12 CON 15 INT 8 WIS 16 CHA 15
HP: 11 AC: 10
cure / cause light wounds, faerie fire

Drened Silvertooth
LEVEL 3 Thief
STR 7 DEX 14 CON 10 INT 12 WIS 9 CHA 10
HP: 16 AC: 7

2 komentarze:

Robert pisze...

RIP [*] Dezyderiusz był moim ulubieńcem, zaraz obok Jana Bez Ziemi. Szkoda, że tylko tyle notatek przetrwało.

Z tych raportów widać, jak wiele zmieniło się w Twoim modelu rozgrywki od tamtych czasów ;]

Jarl frå Oslo pisze...

Mam jeszcze sporo z przygód Boarheada, ale to już po 2000 roku było. Model, wiadomo - w głębokich latach 90 nikt nie miał w Polsce pojęcia (poza Borejką) z czym się je oryginalny styl gry RPG. ;)