21 czerwca 2017

[ODD IV] #2 Wycieczka do Underworld

Klik na powiększenie
Podczas luźniejszego dnia, poświęconego prawie wyłącznie na odpoczynek, Konon Niszczyciel odnajduje wejście do Underworld - schody zbudowane z bloków kamienia. Ściany i podłoga są z podobnego budulca. Mia Khalifea stwierdza, że są to pozostałości po jakimś starym obserwatorium gwiazd. Akolita Natanyk i 4 najmniej rokujących Najmitów postanawiają zbadać lochy.


Pięciu Astrologów... (Dzień 6)
Pierwsza, okrągła sala okazuje się być dużą windą na poziom niżej. Otwarcie drzwi na wschód posyła dzielną grupę tamże na 3h. Dół okazuje się być pusty i prowadzą stąd tylko jedne drzwi. Otwarcie ich ujawnia piedestał z pięknym pierścieniem pod szklaną piramidą oraz 5 MUMII!

WALKA (5 rund): Obie strony zaskoczone. Rzucone flaszki płonącego oleju nie sięgnęły celu, została więc praktycznie przegrana walka za pomocą pochodni. Jedyną aktualnie zapaloną pochodnię dzierży jeden z Najmitów, kolejni dołączają w drugiej rundzie (mumie są dość wolne i zdążyli podpalić resztę żagwi). Dzielny szeregowiec podpala jednego z potworów i sam unika 4 CIOSÓW śmierdzących balsamem łap! Piąty niestety zrywa mu twarz z głowy i śmiałek zwala się martwy na ziemię. Ocalała 4 atakuje najmniejszą mumię niemal doszczętnie ją niszcząc. Kontratak jest jednak srogi: pada dwóch kolejnych Najmitów. Zostaje Natanyk i jeden szeregowiec. Ponawiają atak na małą mumię, jednak żaden z ciosów nie trafia... Sytuacja jest beznadziejna, śmiałkowie rzucają się ku drzwiom naprzeciwko. Najmita pada na glebę bez rąk i wykrwawia się w sekundę. Natanyk zwala piramidę, bierze pierścień i zwiewa przez drugie drzwi, w głąb poziomu 2...

... i węże
Mumie nie podążają za nim! Pech jednak chce, że korytarz za drzwiami jest ogromny i szeroki. Zdobyczny pierścień wydaje się być zwykłą, srebrną obrączką ślubną [1/6, że Natanyk go założy = nie]. Gargantuiczny tunel wiedzie dalej, po prawej znajdują się drzwi. Ksiądz otwiera je i widzi kolejną, ogromną salę z wielkich bloków kamienia, a w dali na przeciwko kolejne drzwi. Szybko jednak zamyka je i klinuje. Wewnątrz zauważył 6 kilkumetrowych PYTONÓW...

Postanawia zawrócić, odczekać pod drzwiami mumii kilka godzin, przedrzeć się biegiem do elewatora i wrócić do drużyny.W odsłoniętym, potężnym korytarzu nie jest to ani mądre, ani bezpieczne, ale nie ma on większego wyjścia. Eksploracja dalszej części tunelu może ponownie odkryć leża jakichś egzotycznych wrogów. Czas płynie...

Sprzymierzeniec?
Pod koniec drugiej godziny (została jeszcze 1 do wyjścia!). Z korytarza słychać jakiś hałas. Z mroku wyłania się piękna kobieta w szatach potężnej Taumaturgini! Jest zaskoczona widokiem człowieka w tych przeklętych podziemiach, ale spotkanie zaczyna uprzejmie. Natanyk szybko wyjaśnił jej kim jest, co tu robi i że za godzinę winda wraca na powierzchnię. Magini, imieniem Sasha Szara, ucieszyła się na tę nowinę, bo sama szuka wyjścia z lochów obserwatorium! Z użytecznych czarów ma wyuczone światło i stałe światło. Niestety, nie przewidziała mumii i nie wkuła kuli ognistej.

Po pół godzinie w korytarzu pojawiło się 12 koboldów, ale magini większość uspała, Natanyk zabił 1 z procy, reszta zwiała. Dobiwszy śpiące stwory ciemności, dzielna dwójka otwiera drzwi. Magini rzuca na swoje plecy stałe światło oraz światło w stronę jednej z mumii, co utrudnia nieumarłym widzenie ich. Pędem obiegają sporą salę, wpadają do komnaty z elewatorem. Sasha zamyka magicznie drzwi i mumie są od nich odcięte.

Pokój rusza w górę, Awanturnicy szybko wymykają się na zewnątrz. Niemal wszyscy wylewają wiadra gówna i obelg na księdza, ale magini wyjaśniła im, jak dzielnie i czemu Natanyk stawiał czoła. W nagrodę za ratunek, dziewczyna identyfikuje pierścień strzeżony przez mumie: pierścień telekinezy! Pomimo namów i obietnic "wspaniałych" przygód, Taumaturgini Sasha Szara rusza ku Wólce Pilarskiej. Noc mija bez przygód, nazajutrz ekipa rusza na północny zachód, trawiastymi równinami.

STATUS POSTACI
Weteran Konon Barbarzyńca (XP [-10%]: 32)
AC: 4; HP: 2; chain, sword, shield, knife, sling
Weteran Konon Niszczyciel (XP [+10%]: 39)
AC: 2; HP: 4; plate, shield, sword, knife, sling (+1)
Akolita Natanyk (XP [+10%]: 149)
AC: 2; HP: 3; plate, shield, mace, sling (+1)
Medium Mia Khalifea (XP [+5%]: 37)
AC: 9; HP: 2; dagger x10 (+1)
Spells: detect magic, light, sleep

Normalsi (11) AC: 7; toporki, łuki (17), noże
HP: 1, 2, 2, 2, 2, 3, 4, 4, 5, 5, 6

Sprzęt grupowy: tyczka x2, kliny 10, młotek + kołki, Bernard, żarcie 11 / łeb, lina + kotwica 15 m., krucyfiks, 4 pochodnie, latarnia (full), belladona, wilcze łapki, czosnek.


UWAGI
- Serio, warto uciekać. Stare D&D to nie hack 'n' slash, jak d20 czy Advanced na splatbookach.
- Wszystko losowane za pomocą SDA, Vol. III i kilku własnych tabel (rodzaj wejścia, charakter lochu, budulec).
- Natanyk dostał expa tylko za własnoręcznie zabitego z procy kobolda. Mumie i węże nie dały mu nagrody, podobnie zdobyczny, superaśny pierścień (dopóki go nie spienięży).
- Zasoby "ogniowe" są na wykończeniu, ale nadal nie mają kasy, by kupić coś w Wólce. Chyba, że sprzedadzą pierścień telekinezy.

11 komentarzy:

Bartosz Skuziński pisze...

Witam. Czy moglbym prosić o podzielenie sie jakimiś tabelami dotyczącymi losowego tworzenia Lochów? Wiesz, chodzi o rzeczy typu charakter lochu, charakter danego poziomu itp. Nie pogardziłbym też jakimś poradnikiem. Jestem świeżym sandboxowcem i łykam wszystko jak leci. Pozdrawiam. Bartek Skuziński.

Robert pisze...

Przejrzyj blogowego boxa. Po filozoficzne podstawy sięgnij do "Dekalogów Staroszkolnego RPG". Po całą masę tabel i generatorów zerknij do "D&D Whitelion". Trzy pliki sygnowane nazwiskiem Vanadara to moduły, które doskonale pokazują, czym powinien być staroszkolny loch.

Jarl frå Oslo pisze...

@Bartosz
Jak napisał Robert, zerknij do tych PDF-ów. Co do charakteru poziomu, rodzaju wejścia i budulca, mam osobną tabelę w bierzących narędziach do sesji w OD&D. Jak znajdę chwilę, to ją obrobię i wrzucę na bloga w poście, z krótkim opisem. Generalnie w Ready Ref Sheets (Judges Guild) też jest podobne narzędzie. Bardziej złożone nawet.

van pisze...

Cóż mogę rzec by nie kadzić. Jestem zachwycony i czekam na dalszy ciąg. Szczególnie spodobało mi się imię taumaturgini. Pozdrawiam z Grysłowa ;-)

Jarl frå Oslo pisze...

Van. Jej geneza była prosta. Rzut na spotkanie dla 2 levca lochów, rzut na rodzaj światopoglądu (Law) + standardowy roll na reakcję. Późniejszy nie wyszedł, temu odmówiła na końcu przyłączenia się do ekipy. Nic wielkiego, trochę turlaniny.

van pisze...

To mi się w tym najbardziej podoba. Trochę turlaniny i ciekawa jej interpretacja i cudeńka wychodzą. Tym lepsze im więcej ma się doświadczenia. Gratuluję. :-)

Jarl frå Oslo pisze...

Doświadczenie jak doświadczenie. Stare , dobre źródła i pokombinowanie elementu losowego pod swoje preferencje (chodzi mi o to, na co jaką kostką rzucać - bo "kiedy" jest w podach) i dobra faza jest. :) Pozdro.

Robert pisze...

1. Jaka szansa na to, że podziemia w ogóle tam są?

2. Odczekiwanie na uruchomienie windy - losowałeś co turę szansę na spotkanie?

3. Czary M-U ustaliłeś losowo?

PS Sasha Szara xDDD

Jarl frå Oslo pisze...

1) 1/d20, ale tylko w przypadku przeszukiwania heksu (kilka h straty; -1 do mobilności).

2) Najpierw wylosowałem pułapkę - elewator z SDA i wiedziałem już, że pozamiatane. Zjechaliby tak czy siak. Poza grą ustaliłem sobie, że zjadą po otwarciu drzwi.

3) Tak, losowo i dodałem stałe światło, bo laska nie miała pochodni - stąd 2x podobne czary.

P.S. xD

Robert pisze...

Ad. 3 - a to nie powinna widzieć w ciemnościach do momentu przyłączenia się do drużyny? :D

Jarl frå Oslo pisze...

Pojawiła się znikąd w sumie. Może miała jakieś źródło światła, nie wiem. ;)