18 czerwca 2018

OD&D / AD&D 0.5

0 komentarze
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad powrotem do AD&D, ale w jej najbardziej unikatowej formie - Original Dungeons & Dragons + wszystkie suplementy + artykuły ze wszystkich Strategic Review oraz Dragonów #1-20. Od biedy dorzuciłbym jeszcze Europę i tego typu ziny, ale materiały stamtąd są co najwyżej średnie.

Powyższe combo jest o tyle ciekawe, że poza jedyną w historii okazją zagrania w "Advanced bez Advanced" pod szyldem D&D, dostajemy zupełnie inna grę od Originala, ale i dość różną od gry Gygaxa. Powrót do 2E nie wchodzi w rachubę. Jak na mój gust jest za mało oldschoolowa. 1E, nie licząc nawet dodatków i modułów, to moloch. Dobry jako inspiracja, ale nie jako system RPG. Czyste D&D w kolejnych wariacjach jest dość sterylne i mnie, póki co, nuży.